Korona - Odra O. 2-0. Bez złudzeń
03.05.2009
Pierwsza odsłona była prowadzona w wolnym tempie, co było na korzyść gości. Walcząca o awans drużyna Korony mogła jednak wyjść na prowadzenie. Na lobowanie bramkarza zdecydował się Nawotczyński, lecz piłka odbiła się od poprzeczki.
Najlepszą sytuację przed przerwą miał Edi. Jego uderzenie znakomicie obronił Bella. Brazylijczyk próbował dobijać, ale fatalnie spudłował. Kluczem do zwycięstwa[b] [/b]kielczan okazało się wprowadzenie na drugą odsłonę Gawęckiego. Rezerwowy Korony potrzebował ledwie kilku minut na strzelenie gola. Wbiegł z piłką w pole karne i strzałem w długi róg pokonał golkipera gości.
[b]
[/b]Zwycięstwo gospodarze przypieczętowali kilka minut później. Po ładnej wrzutce Nowaka piłkę do siatki strzałem głową skierował Cichos. Kielczanie nie zachwycili, ale pewnie odnieśli trzecie zwycięstwo tej wiosny. [b]
[/b]
Najlepszą sytuację przed przerwą miał Edi. Jego uderzenie znakomicie obronił Bella. Brazylijczyk próbował dobijać, ale fatalnie spudłował. Kluczem do zwycięstwa[b] [/b]kielczan okazało się wprowadzenie na drugą odsłonę Gawęckiego. Rezerwowy Korony potrzebował ledwie kilku minut na strzelenie gola. Wbiegł z piłką w pole karne i strzałem w długi róg pokonał golkipera gości.
[b]
[/b]Zwycięstwo gospodarze przypieczętowali kilka minut później. Po ładnej wrzutce Nowaka piłkę do siatki strzałem głową skierował Cichos. Kielczanie nie zachwycili, ale pewnie odnieśli trzecie zwycięstwo tej wiosny. [b]
[/b]
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku