Kontuzjowany pomocnik GKS-u Katowice wrócił do treningów
07.04.2011
W czwartkowe popołudnie trener Wojciech Stawowy zafundował piłkarzom pierwszoligowej "GieKSy" trening na siłowni i sali gimnastycznej. Hołota, który nie ćwiczył razem z drużyną, udał się w tym czasie na półgodzinną przebieżkę po murawie katowickiego stadionu.
- Czuję się dobrze po dzisiejszym truchcie. Żadnych dolegliwości nie mam, więc myślę, że będzie dobrze - mówi Hołota, który - jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego - od najbliższego poniedziałku rozpocznie intensywne treningi z resztą zespołu. Popularny "Hołi" ma być gotowy do gry na mecz z GKP Gorzów Wlkp. (24. kolejka).
- Czuję się dobrze po dzisiejszym truchcie. Żadnych dolegliwości nie mam, więc myślę, że będzie dobrze - mówi Hołota, który - jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego - od najbliższego poniedziałku rozpocznie intensywne treningi z resztą zespołu. Popularny "Hołi" ma być gotowy do gry na mecz z GKP Gorzów Wlkp. (24. kolejka).
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku