Kontuzjowany piłkarz Piasta nie może doczekać się powrotu na boisko

24.10.2012
Wojciech Lisowski, obrońca Piasta Gliwice we wrześniu przeszedł operację, po tym jak wykryto u zawodnika wadę serca. Młody zawodnik wypoczywa teraz w domu, nie może jednak doczekać się powrotu na murawę.
- Generalnie muszę unikać przemęczania się, więc pole manewru mam małe. Chociaż i tak jest postęp, bo na samym początku nie mogłem robić praktycznie nic - stwierdza Lisowski

- Nuda... - I to jaka! Wstawałem rano i nie miałem żadnego  planu na spędzenie dnia, zwłaszcza, że siedzenia przed telewizorem i komputerem unikam, bo wolę aktywny tryb życia - dodaje obrońca.

Zawodnik może już biegać powolnym tempem, rozciągać się i wykonywać najprostsze ćwiczenia fizyczne. Póki co, nie ma jednak mowy o powrocie na boisko. Przy tego typu dolegliwościach, lekarze zalecają co najmniej pół roku odpoczynku.
źródło: Sport

Przeczytaj również