Kontuzja Marka Szyndrowskiego mniej poważna niż podejrzewano

07.07.2011
- Bardzo mnie boli, jestem przerażony, czy to nie coś poważniejszego - mówił Marek Szyndrowski, który naciągnął mięśnie brzucha. Wyniki badań USG uspokoiły zawodnika Ruchu Chorzów.
- Wygląda na to, że to sprawa przeciążeniowa. Marek naciągnął mięsień brzucha. Po kilku dniach powinien wrócić do normalnych treningów - informuje Andrzej Urbańczyk, kierownik chorzowskiego Ruchu.

Dodajmy, że Szyndrowski to boczny obrońca, a na tych pozycjach "Niebiescy" nie mają bogactwa wyboru po tym, jak odszedł Krzysztof Nykiel. Ściągnięcie lewego obrońcy to obecnie jeden z priorytetów klubu z Cichej.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również