Kontuzja kręgosłupa Marka Bażika poważniejsza niż podejrzewano?
26.07.2010
Marek Bażik wystąpił w meczu kontrolnym z Al-Qadisiyah FC. Ostatnim rozegranym podczas zgrupowania Niemczech. Można było sądzić, że doświadczony zawodnik wraca do pełni sił. Niestety, przeciwko Ruchowi Radzionków już na boisko nie wyszedł. - Marek na piątkowym treningu zgłosił, że kontuzja się odnowiła. Wrócił więc do punktu wyjścia. Uraz kręgosłupa okazuje się poważny - martwi się Dietmar Brehmer, drugi trener Polonii.
Na chwilę obecną nie wiadomo, kiedy Bażik będzie mógł wrócić do składu. Najpierw musi się w pełni wykurować, a potem nadrobić zaległości treningowe, bo jego okres przygotowawczy wygląda zupełnie inaczej niż praca, jaką wykonują koledzy z zespołu.
Bażik był w minionym sezonie bardzo ważnym ogniwem Polonii. Strzelił pięć bramek i zaliczył aż dziewięć asyst. Kilka jego podań na bramki zamienił Grzegorz Podstawek. - W naszym zawodzie od kontuzji nie da się uciec. Cóż zrobić... Szansę dostanie ktoś inny i będzie z niej musiał skorzystać - stwierdza napastnik zespołu z Bytomia. Przeciwko "Cidrom" w pierwszym składzie wybiegł Jacek Falkowski. Potem na boisku pojawił się też Łukasz Tymiński. Obaj mogą grać na środku pomocy.
Dodajmy, że do treningów z pełnym obciążeniem wraca inny ze Słowaków - Miroslav Barczik. - Również Michał Hanek będzie musiał popracować nad motoryką i taktyką - nie ukrywa Brehmer.
Na chwilę obecną nie wiadomo, kiedy Bażik będzie mógł wrócić do składu. Najpierw musi się w pełni wykurować, a potem nadrobić zaległości treningowe, bo jego okres przygotowawczy wygląda zupełnie inaczej niż praca, jaką wykonują koledzy z zespołu.
Bażik był w minionym sezonie bardzo ważnym ogniwem Polonii. Strzelił pięć bramek i zaliczył aż dziewięć asyst. Kilka jego podań na bramki zamienił Grzegorz Podstawek. - W naszym zawodzie od kontuzji nie da się uciec. Cóż zrobić... Szansę dostanie ktoś inny i będzie z niej musiał skorzystać - stwierdza napastnik zespołu z Bytomia. Przeciwko "Cidrom" w pierwszym składzie wybiegł Jacek Falkowski. Potem na boisku pojawił się też Łukasz Tymiński. Obaj mogą grać na środku pomocy.
Dodajmy, że do treningów z pełnym obciążeniem wraca inny ze Słowaków - Miroslav Barczik. - Również Michał Hanek będzie musiał popracować nad motoryką i taktyką - nie ukrywa Brehmer.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów