Kontrowersyjny werdykt. Tomasz Adamek wygrał na punkty
22.12.2012
Amerykanin, który był zdecydowanie lżejszy od Adamka, imponował szybkością i przygotowaniem kondycyjnym. Polak przyśpieszał w końcówkach rund, ale często chybiał, przez co nadziewał się na skuteczne kontry Cunninghama.
W końcówce pojedynku Adamek zdawał sobie sprawę, że może przegrywać na kartach sędziowskich i ruszył do zdecydowanych ataków. Nie były one jednak zbyt skuteczne i wydawało się, że Polak może pojedynek przegrać.
Sędziowanie widzieli pojedynek inaczej. Uznali, że zwycięstwo należy się Adamkowi i punktowali: 115-112, 113-115 i 116-112 dla Polaka. Co ciekawe, początkowo Michael Buffer ogłosił... remis. Szybko jednak doszło do sprostowania.
W następnej walce Adamek prawdopodobnie zmierzy się teraz z Kubratem Pulewem w oficjalnym eliminatorze federacji IBF. Zwycięzca zmierzy się z Władimirem Kliczko w walce o pas mistrza świata. Niewykluczone, że do starcia dojdzie wiosną we Wrocławiu.
W końcówce pojedynku Adamek zdawał sobie sprawę, że może przegrywać na kartach sędziowskich i ruszył do zdecydowanych ataków. Nie były one jednak zbyt skuteczne i wydawało się, że Polak może pojedynek przegrać.
Sędziowanie widzieli pojedynek inaczej. Uznali, że zwycięstwo należy się Adamkowi i punktowali: 115-112, 113-115 i 116-112 dla Polaka. Co ciekawe, początkowo Michael Buffer ogłosił... remis. Szybko jednak doszło do sprostowania.
W następnej walce Adamek prawdopodobnie zmierzy się teraz z Kubratem Pulewem w oficjalnym eliminatorze federacji IBF. Zwycięzca zmierzy się z Władimirem Kliczko w walce o pas mistrza świata. Niewykluczone, że do starcia dojdzie wiosną we Wrocławiu.
Polecane
Sporty inne