Koniec rundy dla "Lachy"?

19.10.2009
Marcin Lachowski, napastnik Zagłębia, do końca roku może już nie pojawić się na boisku. Piłkarz od dłuższego czasu boryka się z kontuzją Achillesa.
W niedzielnym meczu z Rakowem "Lacha" był awizowany w wyjściowym składzie, ale na kilka minut przed rozpoczęciem spotkania w pierwszym składzie zastąpił go Krzysztof Myśliwy. - Mimo, że brałem leki przeciwbólowe na rozgrzewce poczułem silny ból i w tej sytuacji nie byłem w stanie pomóc kolegom. Nie wiem jak to się wszystko dalej ułoży, ale niewykluczone, że do końca roku już nie zagram - mówi ze smutkiem w głosie Lachowski.

Z niedyspozycji "Lachy" skorzystał Myśliwy, który zajął jego miejsce w ataku i po raz pierwszy w tym sezonie wpisał się na listę strzelców w ligowym meczu Zagłębia. Napastnik sosnowiczan ustalił wynik potyczki z Rakowem, zakończony wygraną zespołu Piotr Pierścionka 2-0.
autor: KP

Przeczytaj również