Koniec czeskiej przepychanki
25.03.2009
Poprzedni pracodawca Davida Gilla, MFK Karvina, 28 listopada ubiegłego roku - czyli dwa dni przed wygaśnięciem jego kontraktu - nałożył na niego karę finansową w wysokości 50 tysięcy koron. W styczniu br. Gill podjął treningi w Jastrzębiu, ale Karvina nie zamierzała - nie wiedzieć dlaczego - honorować prawa Bosmana i zażądała od działaczy GKS Jastrzębie 30 tysięcy koron za półroczne wypożyczenie tego piłkarza! Ten warunek był oczywiście nie do przyjęcia dla polskiego klubu. Zanosiło się na dłuższą przepychankę.
W poniedziałek Gill wpłacił Karvinie żądaną kwotę (50 tysięcy koron, czyli ok. 8,5 tysiąca złotych) i tym samym zniknęła bariera uniemożliwiająca doświadczonemu obrońcy występy w GKS Jastrzębie. - Mamy nadzieję, że certyfikat dotrze do nas jeszcze w tym tygodniu - mówi kierownik drużyny z Jastrzębia, Jan Śleziak.
W poniedziałek Gill wpłacił Karvinie żądaną kwotę (50 tysięcy koron, czyli ok. 8,5 tysiąca złotych) i tym samym zniknęła bariera uniemożliwiająca doświadczonemu obrońcy występy w GKS Jastrzębie. - Mamy nadzieję, że certyfikat dotrze do nas jeszcze w tym tygodniu - mówi kierownik drużyny z Jastrzębia, Jan Śleziak.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku