Konflikt Rafała Grzyba z Polonią znajdzie swój finał w PZPN-ie

27.01.2010
I białostoczanie, i Rafał Grzyb twardo obstają przy dacie 1 stycznia, jako terminie rozpoczęcia i sfinalizowania rozmów kontraktowych. Sprawę rozsądzić będzie musiał zapewne PZPN.
We wtorek z działaczami Polonii Bytom spotkał się Rafał Grzyb. - Moje rozmowa z dyrektorem Zającem trwała 20 minut. Nie otrzymałem jednak uzasadnienia poniedziałkowej decyzji zarządu - mówi piłkarz. - Na pewno odwołamy się do Wydziału Dyscypliny PZPN - deklaruje Piotr Tyszkiewicz.

- Z piłkarzem i jego menedżerem spotkaliśmy się 1 stycznia 2010 roku. Nieważne, gdzie. Uzgodniliśmy warunki kontraktu, który wejdzie w życie 1 lipca br., obie strony go podpisały i ogłosiliśmy ten fakt publicznie - oznajmia obecny prezes (a w owym okresie - jeszcze wiceprezes) Jagiellonii, Cezary Kulesza.

Sprawdzenie prawdziwości tych deklaracji - o ile w ogóle jest możliwe - spadnie zapewne na Związkowy Trybunał Piłkarski, bo to pewnie tutaj (a nie do WD) trafi ewentualne odwołanie piłkarza od kary.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również