Konflikt między kibicami, a piłkarzami

24.05.2009
Źle się dzieje w Odrze. Po ostatnich dwóch przegranych meczach klub nie jest pewny utrzymania, a w dodatku znacznie popsuła się atmosfera. Do nieporozumień dochodzi na linii kibice-piłkarze.
Już po spotkaniu w Zabrzu fani Odry zarzucili swoim graczom, że ci odpuścili pojedynek z Górnikiem. "Oderko tak się nie robi!" - krzyczeli fani z Bogumińskiej. Natomiast zawodnicy mieli pretensje, że ci bezpodstawnie zarzucali im brak zaangażowania.

[url=http://www.sportslaski.pl/Malinowski-ma-pretensje-do-kibicow-Odry-Wodzislaw,sport-slaski,8411,info.html][b]Malinowski ma pretensje do kibiców >[/b][/url]

Przełomem miała być konfrontacja z Piastem Gliwice. Tak się jednak nie stało. Z trybun można było usłyszeć: "Ku…a mać, Odra grać!". Schodzących na przerwę do szatni piłkarzy Odry żegnały gwizdy i wyzwiska. W drugiej połowie było jeszcze szydercze "Ole!", gdy wodzisławianie rozgrywali piłkę na własnej połowie przy wyniku 0-2.

Później część z najbardziej zagorzałych fanów wyszła z sektora, a na stadionie słychać było już tylko śpiewających sympatyków z Gliwic. - Oczywiście możemy mieć pretensje do siebie. Kibice też mogą je do nas mieć, jednak zachowali się nie fair. Wyzywali nas od pajaców i twierdzili, że odpuściliśmy mecz z Górnikiem, co jest nieprawdą - złości się pomocnik Odry, Maciej Małkowski.
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również