Komu Tomasz Adamek zadedykuje swoją walkę z Chrisem Arreolą?

15.04.2010
Tomasz Adamek mocno przeżył tragedię w Smoleńsku, a jego smutek spotęgował fakt, że na początku maja, po walce z Chrisem Arreolą, miał osobiście spotkać się z tragicznie zmarłym Prezydentem Polski.
"Góral" nadchodzącą walkę chce zadedykować zmarłym w katastrofie, a w rozmowie z "Rzeczpospolitą" zdradził, że aktualnie trwa uzgadnianie wszystkich szczegółów dotyczących uhonorowania 96 ofiar wypadku. Zapowiedział też, że na pewno będzie minuta ciszy.

Adamek zapytany o to, jak będą wyglądały ostatni dni przed walką spędzone w Teksasie, odpowiedział: - Pobudka o 5.30 rano. Jeden - dwa banany na pierwsze śniadanie i szybka podróż do oddalonej o trzy mile sali, gdzie trenuję. Tam na przyrządzie imitującym schody "wejdę" na 370. piętro, później trochę popływam. Wrócę do apartamentu, w którym mieszkam z trenerem Bloodworthem, zjemy śniadanie i znów trening. Sparingi będą jednak już z dnia na dzień krótsze i lżejsze. W niedzielę lecę do Ontario. Tam spędzę ostatnie dni przed walką.

Przypomnijmy, że pojedynek bokserski Adamek - Arreola odbędzie się 24 kwietnia.
źródło: Rzeczpospolita /SportSlaski.pl

Przeczytaj również