Kolejny pech Mizgały. Znów ma kontuzję
05.02.2015
- Nieszczęśliwie upadł na sztuczną trawę i "zablokowało" mu rękę i wybił bark. Na szczęście nastawiono mu go, nie ma uszkodzeń, ale musi być unieruchomiony - tłumaczy trener Mirosław Smyła. Mizgała będzie teraz przez dwa tygodnie trenował indywidualnie. To czwarty z rzędu okres przygotowawczy, którego wypożyczony z Legii Warszawa zawodnik nie przepracuje w pełni...
Polecane
II liga