Kolejni młodzi legioniści w Ruchu?

03.06.2016
W ostatnim czasie bardzo popularny jest kierunek Warszawa - Chorzów. Być może latem kolejny młody zawodnik Legii wzmocni "Niebieskich"
Norbert Barczyk/Pressfocus
Odejście Mariusza Stępińskiego jest praktycznie przesądzone. Stanie się to jednak dopiero po Mistrzostwach Europy, ale działacze Ruchu już teraz szukają zastępstwa dla reprezentanta Polski. Jako, że w ostatnim czasie do Ruchu z Legii przyszło kilku zawodników, a współpraca między klubami układa się coraz lepiej, chorzowianie znów chcieliby widzieć u siebie młodego zawodnika, który ma problemy z przebiciem się do pierwszego składu. Tak było w ostatnim czasie z Kamilem Mazkiem, Łukaszem Monetą, Mateuszem Cichockim, Michałem Efirem czy Wojciechem Skabą. Oni wszyscy w Warszawie nie mieli praktycznie szans na grę, ale dostali ja w Chorzowie i w niektórych przypadkach ją wykorzystali. Teraz "Niebiescy" szukają napastnika i działacze już sondują możliwość sprowadzenia Jakuba Araka i Jarosława Niezgody.

Arak od lata 2014 przebywa na wypożyczeniu w Zagłębiu Sosnowiec, gdzie spisuje się wyśmienicie. W pierwszym sezonie w Zagłębiu walnie przyczynił się do awansu do I ligi, zdobywając 17 bramek w 34 meczach. Początek na zapleczu Ekstraklasy również miał doskonały, bo jesienią zdobył 7 bramek i był jednym z najskuteczniejszych zawodników I ligi. Wiosną jednak podobnie jak cały zespół z Sosnowca napastnik grał zdecydowanie gorzej. W 14 meczach zdobył tylko 2 gole. Nie ulega jednak wątpliwości, że to utalentowany zawodnik, a pod okiem Waldemara Fornalika mógłby się jeszcze bardziej rozwinąć.

Jarosław Niezgoda do Legii trafił zimą tego roku z Wisły Puławy. Jednak w Warszawie grał tylko w rezerwach. W 9 spotkaniach zdobył 10 goli. Wcześniej imponował skutecznością w barwach zespołu z Puław. W sezonie 2014/15 w II lidze w 28 meczach zdobył 12 goli, a wiosną sezonu 2015/16 w 18 meczach trafił 9 razy.

Smaczku tym spekulacjom dodaje fakt, że Stępińskim mocno interesuje się Legia i być może dojdzie do wymiany napastników. Stępiński trafi na Łazienkowską, a drużynę Fornalika wzmocni Arak lub Niezgoda, a może nawet obaj?
źródło: SportSlaski.pl
autor: Michał Piwoński

Przeczytaj również