Kolejarz spłacił długi
11.12.2008
- 1 i 2 grudnia poszły przelewy na konta zawodników tak jak im obiecałem, z poślizgiem, ale pieniądze dostaną - mówi prezes Kolejarza Jerzy Drozd. Na pieniądze czekało ośmiu zawodników Kolejarza, w tym trzech obcokrajowców. Na pokrycie tych zobowiązań poszły pieniądze, jakie klub otrzymał z umowy promocyjnej z miastem, a dokładnie z jej ostatniej trzeciej transzy, która wyniosła 80 tys. zł brutto.
- Klub przesłał nam dokumenty, teraz czekamy aż ureguluje zobowiązania wobec innych podmiotów, dopóki tego nie zrobi będzie miał licencję warunkową. Sytuacja finansowa Kolejarza nie jest czymś wyjątkowym, są kluby gdzie jest dużo gorzej. Decyzji w sprawie licencji należy się spodziewać na początku stycznia - mówi Grażyna Makowska z Polskiego Związku Motorowego. Kolejarz ma jeszcze zaległości choćby za części do motocykli. - Do końca roku popłacimy i te zobowiązania - stwierdza Drozd.
- Klub przesłał nam dokumenty, teraz czekamy aż ureguluje zobowiązania wobec innych podmiotów, dopóki tego nie zrobi będzie miał licencję warunkową. Sytuacja finansowa Kolejarza nie jest czymś wyjątkowym, są kluby gdzie jest dużo gorzej. Decyzji w sprawie licencji należy się spodziewać na początku stycznia - mówi Grażyna Makowska z Polskiego Związku Motorowego. Kolejarz ma jeszcze zaległości choćby za części do motocykli. - Do końca roku popłacimy i te zobowiązania - stwierdza Drozd.
Polecane
Sporty inne