Kogo zasmuciło zwycięstwo Odry z Legią? Oczywiście Piasta
07.03.2010
Mecze drużyny z Gliwic i Wodzisławia Śląskiego były w niedzielę rozgrywane niemal w tym samym czasie. - Odra wygrywa, a wy co? - krzyczał jeden z kibiców Piasta, widząc, jak jego pupile walą głową w bełchatowski mur. Ostatecznie zawodników Dariusza Fornalaka stać było jedynie na honorową bramkę. Konsekwencje? Ewentualna porażka za tydzień z Odrą może zepchnąć jego drużynę na ostatnie miejsce w tabeli!
- Wylądowaliśmy na trzecim miejscu od końca, ale jeszcze kilkanaście kolejek przed nami. Jestem wielkim optymistą. Wierzę, że już w najbliższy weekend zdobędziemy komplet punktów - nie tracił wczoraj wiary Bartosz Iwan, który zadebiutował w zespole z Gliwic. - Radość z tego faktu przysłania wynik - nie krył.
Pisaliśmy, że obie stracone bramki na swoje konto zapisał Rafał Kwapisz. Co na to trener Fornalak? - Nie będę piętnował naszego bramkarza. Najprościej powiedzieć, że winowajcą tej porażki był Kwapisz. Nie w tym jednak rzecz - utrzymywał szkoleniowiec Piasta. Powtórki telewizyjne poddają zresztą w wątpliwość, czy 24-latek mógł coś zrobić więcej przy pięknym golu Patryka Rachwała. Z kilku innych sytuacji wyszedł obronną ręką.
- Wylądowaliśmy na trzecim miejscu od końca, ale jeszcze kilkanaście kolejek przed nami. Jestem wielkim optymistą. Wierzę, że już w najbliższy weekend zdobędziemy komplet punktów - nie tracił wczoraj wiary Bartosz Iwan, który zadebiutował w zespole z Gliwic. - Radość z tego faktu przysłania wynik - nie krył.
Pisaliśmy, że obie stracone bramki na swoje konto zapisał Rafał Kwapisz. Co na to trener Fornalak? - Nie będę piętnował naszego bramkarza. Najprościej powiedzieć, że winowajcą tej porażki był Kwapisz. Nie w tym jednak rzecz - utrzymywał szkoleniowiec Piasta. Powtórki telewizyjne poddają zresztą w wątpliwość, czy 24-latek mógł coś zrobić więcej przy pięknym golu Patryka Rachwała. Z kilku innych sytuacji wyszedł obronną ręką.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów