Kocian: Moi piłkarze byli bardzo zdenerwowani, widać było presję

02.06.2014
- Kiedy zaczynałem pracę w Chorzowie nikt nawet nie przypuszczał, że na koniec sezonu odniesiemy taki sukces i zajmiemy miejsce na podium - powiedział na konferencji pomeczowej trener Ruchu Chorzów.
Norbert Barczyk/Pressfocus
- Wczoraj ważne było dla mnie i moich zawodników, aby zdobyć choć jeden punkt i nie oglądać się na wynik meczu Górnika z Lechią - podkreślał Kocian.

Mecz z Pogonią z pewnością nie był dla chorzowian spacerkiem... - Konfrontacja z Pogonią na pewno nie była łatwa. Moi piłkarze byli bardzo zdenerwowani, widać było presję. Nie wypracowaliśmy zbyt wielu sytuacji do zdobycia bramki. Ale nie możemy zapominać, że na te brązowe medale pracowaliśmy ciężko przez cały sezon. Wywalczyliśmy to na boisku. Teraz jest czas na radość i odpoczynek, a po powrocie z urlopów będziemy się zastanawiać, nad wzmocnieniami. - dodał taktyk z Cichej.

- Chciałbym podkreślić, że mamy bardzo dobrą drużynę i silną szatnię. Nigdy w swojej karierze nie spotkałem takiej ekipy. Marcin Malinowski, Łukasz Surma, Piotr Stawarczyk, Marek Zieńczuk czy Marek Szyndrowski dbają o dyscyplinę i dobrą atmosferę w szatni. Są jak moi asystenci i bardzo mi pomagają w budowaniu zgranego zespołu. Chciałbym bardzo podziękować wszystkim moim zawodnikom za ciężką pracę, walkę i jakość którą prezentowali na boisku. - skończył zadowolony szkoleniowiec "Niebieskich".
źródło: SportSlaski.pl/ ruchchorzow.com.pl

Przeczytaj również