Kocian: Mamy wakat w ofensywie i chciałbym jeszcze jednego napastnika

07.07.2014
Ruch Chorzów nie zakończył jeszcze budowy na nowe rozgrywki. Trener Jan Kocian wciąż rozgląda się za napastnikiem - czytamy na łamach "Sportu".
Norbert Barczyk/Pressfocus
Siła ataku niebieskich wciąż nie jest zbyt duża. Szkoleniowiec może liczyć na Grzegorza Kuświka oraz nowego Michała Efira, którego klub pozyskał z Legii Warszawa. - Mamy wakat w ofensywie i chciałbym jeszcze jednego napastnika. Nie wiem, czy nam się to uda, bo jest trudno znaleźć kogoś wartościowego. Ci, których byśmy chcieli, mają ważne kontrakty, a nie wszystkie drużyny chcą nas wzmacniać. Będziemy chcieli kogoś zaprosić na testy, być może z zagranicy. Szukamy typowej "dziewiątki". Kogoś takiego jak Robak czy Visnakovs. To musi być silny i wysoki napastnik, który poradzi sobie w walce z obrońcami w polu karnym, ktoś o innym profilu niż Kuświk czy Efir. Jeśli jednak nikogo nie uda się pozyskać, będziemy musieli sobie radzić tym składem, który mamy - mówi katowickiemu "Sportowi" trener Jan Kocian.
źródło: sportslaski.pl/ SPORT

Przeczytaj również