Kluczbork - Piast 1-2. Twierdza MKS-u zdobyta pierwszy raz w sezonie!

16.10.2010
Gliwicki Piast w dalszym ciągu jest jedyną drużyną, która w obecnym sezonie nie przegrała jeszcze meczu. Dzisiaj podopieczni Marcina Brosza wygrali na trudnym terenie w Kluczborku.
Niepokonany był MKS u siebie w obecnych rozgrywkach. Do dzisiaj, bowiem po ograniu Podbeskidzia, komplet punktów Piasta tym razem łupem padł w starciu w Kluczborku. Początek spotkania nie zwiastował jednak, że to goście będą opuszczać murawę w glorii zwycięzców.

Pierwsi do ataków przystąpili miejscowi. Po wydawać by się mogło niegroźnym stałym fragmencie, Patryk Tuszyński - przy biernej postawie defensywy Piasta - zdołał pokonać Jakuba Szmatułę. Na odpowiedź gości czekaliśmy niemal do końca pierwszej odsłony.

Wtedy też po szybko egzekwowanym rzucie rożnym Maycon precyzyjnie dograł piłkę na głowę Jakuba Biskupa, a ten świetnym strzałem głową w samo okienko doprowadził do wyrównania. Po przerwie niebiesko-czerwoni zadali decydujące trafienie. Jan Buryan zapędził się pod pole karne rywala i uderzeniem zza "szesnastki" tuż przy słupku rozstrzygnął wynik rywalizacji.

Przyjezdni ostatnie 20 minut grali w osłabieniu, bo za dwie żółte kartki przedwcześnie do szatni powędrował autor pierwszego gola, Jakub Biskup.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również