Kluczbork na obóz bierze... rowery. Kto pojedzie do Bąkowa?

10.07.2010
Dziś MKS gra sparing z Odrą, który zadecyduje o tym, kto jedzie na tygodniowe zgrupowanie do Bąkowa. Sztab szkoleniowy musi wyselekcjonować grupę około 25-28 zawodników.
Bąków, będący miejscem obozu MKS-u, znajduje się w odległości kilku kilometrów od Kluczborka. - Nie ma sensu wyjeżdżać gdzieś dalej. Każdy weźmie sobie tylko swój rower, którym będzie dojeżdżał z hotelu na treningi - uśmiecha się trener Grzegorz Kowalski.

Problemem jest póki co atak. Kluczbork nie znalazł jeszcze napastnika, a Motobi Bystrzyca Kąty Wrocławskie, który jest właścicielem kart zawodniczej Arkadiusza Półchłopka, zażądał od MKS-u 50 tysięcy złotych! Transfer definitywny tego napastnika stanął więc pod znakiem zapytania.

Pewne jest już natomiast, że przez najbliższy rok w Kluczborku grać będzie Mateusz Abramowicz, młody golkiper ze szkółki piłkarskiej w Brzegu Dolnym. Na 99 procent w MKS-ie zostanie testowany inny bramkarz, Maciej Wilusz, ostatnio reprezentujący barwy Sparty Rotterdam. Drugą linię zasili natomiast Grzegorz Skwara.

Dziś sądny dzień dla testowanych: Łukasza Ochmańskiego, Lukasza Pazurkiewicza, Dariusza Górala. Do domu odesłany już został Paweł Kowal z "młodego" Śląska Wrocław, wciąż sprawdzany jest Jarosław Wieczorek.
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również