Kłopoty bogactwa Piasta Gliwice. Kto będzie numerem jeden?
17.09.2010
- W naszym zespole nie ma bramkarza, którego moglibyśmy bezapelacyjnie nazwać numerem jeden. Każdy ma takie same szanse, aby stanąć między słupkami - mówi trener bramkarzy Piasta, Marek Matuszek. A jeszcze w kwietniu tego roku bramki musiał pilnować 17-letni Tomasz Kasprzik...
Początek rozgrywek klub z Gliwic zaczął z Kozikiem w bramce, potem ściągnięty z Bełchatowa zawodnik doznał kontuzji i musiał go zastąpić Jakub Szmatuła. - Z postawy Kuby jesteśmy oczywiście zadowoleni, ale wcześniej bronił Krzysztof i też spisywał się poprawnie - przypomina Matuszek. Zadowolonym można być też z postawy całej linii obrony.Drużyna Piasta straciła w tym sezonie tylko cztery bramki. - To, że piłka rzadko wpada do naszej bramki, to zasługa również szczelnej obrony - chwali kolegów Szmatuła. Następny test już w sobotę. Obronę "Piastunek" będą sprawdzać zawodnicy Sandecji Nowy Sącz.
Początek rozgrywek klub z Gliwic zaczął z Kozikiem w bramce, potem ściągnięty z Bełchatowa zawodnik doznał kontuzji i musiał go zastąpić Jakub Szmatuła. - Z postawy Kuby jesteśmy oczywiście zadowoleni, ale wcześniej bronił Krzysztof i też spisywał się poprawnie - przypomina Matuszek. Zadowolonym można być też z postawy całej linii obrony.Drużyna Piasta straciła w tym sezonie tylko cztery bramki. - To, że piłka rzadko wpada do naszej bramki, to zasługa również szczelnej obrony - chwali kolegów Szmatuła. Następny test już w sobotę. Obronę "Piastunek" będą sprawdzać zawodnicy Sandecji Nowy Sącz.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów