Klepczyński: Podwyżka? Zastanowię się po sezonie

09.05.2009
Pierwszego gola w ekstraklasie strzelił przed tygodniem, a wczoraj znów dzięki niemu Polonia zbliżyła się do utrzymania. Mowa o Adrianie Klepczyńskim, kiedyś skreślonym przez Michała Probierza.
Szkoleniowiec ten oddał się właśnie do dyspozycji władz Jagiellonii Białystok. Jeszcze rok temu  cieszył się z utrzymania w ekstraklasie Polonii. Wtedy Probierz skreślił z kadry Adriana Klepczyńskiego, który wracał po kontuzji. Dziś 28-latek jest kluczowym ogniwem bytomskiego zespołu. Nie dość, że solidnie spisuje się w defensywie, to jeszcze strzela gole i potrafi tchnąć w zespół nowego ducha.

[url=http://www.sportslaski.pl/Polonia-Arka-2-1-Kolejny-horror-autorstwa-bytomian-Zobacz-bramki,sport-slaski,8039,info.html][b]Przeczytaj relację z meczu Polonia Bytom - Arka Gdynia 2-1 >[/b][/url]

Piłkarze Jurija Szatałowa długo nie mieli pomysłu jak poradzić sobie z Arką Gdynia. Sprawę w swoje ręce wzięli w końcu zawodnicy, którzy wprowadzili klub do ekstraklasy. Jacek Trzeciak biegał za dwóch, odbierając piłki rywalom, zaś Klepczyński ze środka obrony zapędził się pod bramkę gości. Jego rajd prawym skrzydłem poderwał zespół do walki przy stanie 0-1. - Nie mieliśmy już nic do stracenia. Zostałem więc w polu karnym Arki i udało się. Dogranie Rafała Grzyba było idealne - cieszył się "Klepa" z kolejnej swojej bramki i z rozbrajającą szczerością przyznał, że... - Celowałem w drugi róg. Piłka "przelała" mi się po nodze.

[url=http://ekstraklasa.tv/ekstraklasa/10,91668,6588506,27__kolejka__Polonia_B____Arka_2_1__Klepczynski__1_1_.html][b]Zobacz bramkę autorstwa Klepczyńskiego w meczu z Arką >[/b][/url]

Potem dodał, że po raz ostatni dwa gole z rzędu strzelił bodajże w barwach Rakowa Częstochowa. - Znalazł się w odpowiednim miejscu i czasie - chwalił trener Szatałow. Dziś bez Klepczyńskiego trudno wyobrazić sobie ekstraklasową Polonię. To jego trafienia, a nie napastników, mogą bytomianom zapewnić ligowy byt. - Podwyżka? Zastanowię się nad nią po sezonie - uśmiechnął się Adrian.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również