Klepczyński chce zostać w Bytomiu, odrzucił inne oferty

20.06.2009
- Przyznam szczerze, że dobrze się w Bytomiu czuję i nie specjalnie chcę się stąd ruszać - wyjaśnia Adrian Klepczyński, który swoimi trafieniami w końcówce sezonu przyczynił się do utrzymania Polonii.
Klepczyński wrócił z urlopu znad polskiego morza i w poniedziałek zamierza się stawić na pierwszym treningu bytomian. - Były inne oferty, m.in. z Grecji, ale w końcu nie dałem tam żadnej odpowiedzi i termin minął tydzień - mówi obrońca Polonii. - Była również propozycja z Gdyni, ale przyszłość tego klubu jest niejasna (nie wiadomo czy Arka zagra w barażu o utrzymanie w Ekstraklasie czy utrzyma się bez potrzeby rozgrywania dodatkowych spotkań - przyp. red.) - dodaje.

- Mam nadzieję, że moja przyszłość rozstrzygnie się w najbliższy poniedziałek - z nadzieją mówi Klepczyński. Mając na uwadze wcześniejsze deklaracje prezesa klubu, Damiana Bartyli, wydaje się, że podpisanie umowy będzie formalnością.

Z dużą dozą prawdopodobieństwa nowe umowy parafują także w najbliższym czasie: Marek Bażik, Peter Hricko i Jacek Trzeciak. Niepewny swojej przyszłości  jest Hubert Jaromin. - Nikt się do tej pory ze mną nie kontaktował - martwi się pomocnik Polonii.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również