Kikut wywołał awanturę w szatni Ruchu! Nie ma już wstępu...
07.11.2013
Ruch będzie się odwoływał od decyzji o rozwiązaniu kontraktu Kikuta z winy klubu. - Sprawa nie jest zakończona. Na pewno składamy odwołanie - zapewnia Mariusz Klimek, doradca zarządu Ruchu ds. sportowych.
Stosunki będą jeszcze bardziej napięte po awanturze, jaką w szatni Ruchu wywołał wczoraj zawodnik. Miał pretensje do partnerów z zespołu, że ci nie wstawili się za nim i za Andrzejem Niedzielanem, gdy zarząd próbował ich złamać. - Decyzję podejmuję ja, a nie zawodnicy. Żaden z piłkarzy na temat Kikuta ze mną nie rozmawiał. To ja mu powiedziałem w rozmowie w cztery oczy, że nie widzę go już w zespole. To ja zadecydowałem o jego indywidualnych treningach. Nie wiem, jaką trzeba mieć percepcję, by tego prostego przekazu nie zrozumieć i jeszcze mieć pretensje do kolegów z zespołu. Kariera pana Kikuta w Ruchu jest skończona. Nie ma już wstępu do szatni, poinformuję o tym osobiście cały zespół - zapewnia Klimek.
Stosunki będą jeszcze bardziej napięte po awanturze, jaką w szatni Ruchu wywołał wczoraj zawodnik. Miał pretensje do partnerów z zespołu, że ci nie wstawili się za nim i za Andrzejem Niedzielanem, gdy zarząd próbował ich złamać. - Decyzję podejmuję ja, a nie zawodnicy. Żaden z piłkarzy na temat Kikuta ze mną nie rozmawiał. To ja mu powiedziałem w rozmowie w cztery oczy, że nie widzę go już w zespole. To ja zadecydowałem o jego indywidualnych treningach. Nie wiem, jaką trzeba mieć percepcję, by tego prostego przekazu nie zrozumieć i jeszcze mieć pretensje do kolegów z zespołu. Kariera pana Kikuta w Ruchu jest skończona. Nie ma już wstępu do szatni, poinformuję o tym osobiście cały zespół - zapewnia Klimek.
Polecane
Ekstraklasa