Kiedy Wojciech Kędziora wróci do gry? "Czekam na zielone światło"
14.10.2013
Kędziora znów zagrał przy Okrzei w piątkowym sparingu z Zagłębiem. - Po meczu w zespole rezerw mówiłem, że towarzyszyła mi lekka trema, ale teraz była już tylko radość. Cieszyłem się po prostu, że mogę w końcu zagrać w pierwszym zespole i to na dodatek w meczu z mocnym rywalem. Było widać, że brakuje mi jeszcze czucia piłki. Metoda na to, by wróciło, jest natomiast jedna: grać, grać i jeszcze raz grać - podkreśla.
Kibice przywitali go wręcz owacyjnie. - To było naprawdę miłe, jeszcze dodatkowo mobilizuje mnie do ciężkiej pracy. Mam nadzieję, że już za chwilę kibicom za to wsparcie się odwdzięczę - przyznaje. Kiedy może to nastąpić? - Wiem, że trener wybierze na to najlepszy moment. Na razie czekam cierpliwie na zielone światło. Jak je dostanę, będę gotów - zapewnia.
Kibice przywitali go wręcz owacyjnie. - To było naprawdę miłe, jeszcze dodatkowo mobilizuje mnie do ciężkiej pracy. Mam nadzieję, że już za chwilę kibicom za to wsparcie się odwdzięczę - przyznaje. Kiedy może to nastąpić? - Wiem, że trener wybierze na to najlepszy moment. Na razie czekam cierpliwie na zielone światło. Jak je dostanę, będę gotów - zapewnia.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów