Kiedy Tymiński wróci do gry? Polonia musi zapłacić, bo licencja...
26.03.2011
Decyzja Komisji Ligi o zawieszeniu uprawnień do gry Tymińskiego zaskoczyła samego zainteresowanego. 20-latek miał prawo myśleć już o meczu z Zagłębiem Lubin, gdyż do tej pory był podstawowym zawodnikiem niebiesko-czerwonych.
O sprawie dowiedział się na zgrupowaniu młodzieżowej reprezentacji Polski. Od osób trzecich. - Z klubu niestety nie było żadnego odzewu i tak de facto nie wiem, co dalej. Liczyłem, że po powrocie do Bytomia zagram w kolejnym ligowym meczu - rozkłada ręce.
Trener Robert Góralczyk, szkoleniowiec bytomian, myśli podobnie. To jednak zależy od tego, czy działacze uregulują dług wobec Śląska Wrocław i Ekstraklasy SA. A spłatę zaległości wymusza nie tylko sytuacja kadrowa, ale także wymogi licencyjne. - Do końca marca mamy czas na złożenie wniosku licencyjnego, w którym m.in. musimy wykazać brak zadłużenia wobec jakichkolwiek podmiotów - tłumaczy Wojciech Rudnicki, wiceprezes Polonii.
O sprawie dowiedział się na zgrupowaniu młodzieżowej reprezentacji Polski. Od osób trzecich. - Z klubu niestety nie było żadnego odzewu i tak de facto nie wiem, co dalej. Liczyłem, że po powrocie do Bytomia zagram w kolejnym ligowym meczu - rozkłada ręce.
Trener Robert Góralczyk, szkoleniowiec bytomian, myśli podobnie. To jednak zależy od tego, czy działacze uregulują dług wobec Śląska Wrocław i Ekstraklasy SA. A spłatę zaległości wymusza nie tylko sytuacja kadrowa, ale także wymogi licencyjne. - Do końca marca mamy czas na złożenie wniosku licencyjnego, w którym m.in. musimy wykazać brak zadłużenia wobec jakichkolwiek podmiotów - tłumaczy Wojciech Rudnicki, wiceprezes Polonii.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów