"Kiedy słabo grali, myśmy tego nie komentowali"

07.05.2009
Wczoraj piłkarze Ruchu Chorzów wydali specjalne oświadczenie, domagając się uregulowania zaległości, jakie ma wobec nich klub. Ta informacja szybko dotarła do Mariusza Klimka, przebywającego w Chinach.
Właściciel większościowego pakietu akcji Ruchu nie ukrywał, że jest mocno zdegustowany buntem piłkarzy i dyskutowaniem za pośrednictwem mediów. - Kiedy słabo grali, myśmy tego nie komentowali. Ale niech robią co chcą - Mariusz Klimek krótko skomentował pismo, lecz na gorąco nie miał dobrych wieści dla zespołu.

- Nie będę ukrywał, że mamy zaległości finansowe i brakuje nam pieniędzy na bieżące wypłaty. Niestety, sytuacja w biznesie jest dzisiaj taka, że nawet podpisane umowy ze sponsorami nie gwarantują przelewów i pieniędzy na koncie. W tej chwili nie jestem w stanie prywatnie zareagować na kłopoty finansowe klubu. Planowałem przylecieć na niedzielny mecz z Piastem, ale jest to teraz bardzo wątpliwe - dodaje.

[url=http://www.sportslaski.pl/Pilkarze-Ruchu-oczekuja-wyplaty-zaleglosci,sport-slaski,7984,info.html][b]Przeczytaj: Piłkarze Ruchu oczekują wypłaty zaległości >[/b][/url]

Co powiedział Dariusz Smagorowicz, przewodniczący Rady Nadzorczej SA Ruch Chorzów? - Nie ukrywam, że jesteśmy zaskoczeni oświadczeniem piłkarzy. Tym bardziej, że rozmawiałem z nimi dzień wcześniej. Wytrzymamy jednak ciśnienie i czekamy jak ponownie nas zaskoczą, tym razem na boisku, w meczach z Legią Warszawa i Piastem Gliwice. Trzymamy kciuki, a oficjalne stanowisko klubu w podniesionej przez nich kwestii ujawnimy w odpowiednim czasie.
źródło: SPORT / SportSlaski.pl

Przeczytaj również