Kibole nie przeszkodzili. Ruch podpisał umowę z firmą Pepsi
18.05.2011
Umowa Ruchu z producentem Pepsi została podpisana na pięć lat. Logo nowego sponsora już znajduje się na bandach okalających boisko przy ul. Cichej i na czaszy Areny Empiro, czyli budynku, który powstał na parkingu przy budynku klubowym. Zostanie w nim już wkrótce uruchomiony sklep z pamiątkami klubowymi i kawiarnia dla kibiców Ruchu. Produkowany przez firmę PepsiCo napój Gatorade będzie też oficjalnym napojem izotonicznym Ruchu.
Dlaczego PepsiCo wybrało akurat ten klub? - Aglomeracja śląska jest bardzo dobrym miejscem, by realizować nasze plany. Wybraliśmy Chorzów i Ruch, bo spotkaliśmy się tutaj z bardzo dobrym odbiorem. Współpraca układa się bardzo dobrze. Uważam, że kontrakt jest korzystny dla obu stron - stwierdza Grzegorz Sas, National Sales Manager firmy PepsiCo.
- Powinniśmy być dumni z tego, że udało się nawiązać współpracę z PepsiCo. Nasz partner sfinansował strefę kibica. A teraz będziemy się wzajemnie reklamować i promować. Mam nadzieję, że dzięki wspólnym akcjom z zakresu marketingu i public relations już wkrótce uda nam się powiększyć "niebieską rodzinę" i przyciągnąć nowe grono sympatyków - zapowiada Katarzyna Sobstyl, prezes Ruchu Chorzów.
Bo współpraca ma się opierać nie tylko na umieszczeniu znaków handlowych, ale przede wszystkim organizowaniu różnych akcji społecznych skierowanych do młodych ludzi, kibiców. Już dzisiaj przy wsparciu PepsiCo zorganizowano imprezę dla dzieci i młodzieży w Zawierciu.
A czy Pepsi może zostać partnerem strategicznym klubu? - Klub nie może funkcjonować bez sponsorów strategicznych. Wierzę, że to pierwszy krok, sygnał, że klub zmierza w dobrym kierunku. Dlatego pragnę podziękować firmie PepsiCo za tę odważną decyzję. Dzięki niej klub być może pozyska kolejnych partnerów - wskazał prezydent Chorzowa, Andrzej Kotala.
Wszelkie kwoty w umowie są oczywiście objęte klauzulą poufności.
Dlaczego PepsiCo wybrało akurat ten klub? - Aglomeracja śląska jest bardzo dobrym miejscem, by realizować nasze plany. Wybraliśmy Chorzów i Ruch, bo spotkaliśmy się tutaj z bardzo dobrym odbiorem. Współpraca układa się bardzo dobrze. Uważam, że kontrakt jest korzystny dla obu stron - stwierdza Grzegorz Sas, National Sales Manager firmy PepsiCo.
- Powinniśmy być dumni z tego, że udało się nawiązać współpracę z PepsiCo. Nasz partner sfinansował strefę kibica. A teraz będziemy się wzajemnie reklamować i promować. Mam nadzieję, że dzięki wspólnym akcjom z zakresu marketingu i public relations już wkrótce uda nam się powiększyć "niebieską rodzinę" i przyciągnąć nowe grono sympatyków - zapowiada Katarzyna Sobstyl, prezes Ruchu Chorzów.
Bo współpraca ma się opierać nie tylko na umieszczeniu znaków handlowych, ale przede wszystkim organizowaniu różnych akcji społecznych skierowanych do młodych ludzi, kibiców. Już dzisiaj przy wsparciu PepsiCo zorganizowano imprezę dla dzieci i młodzieży w Zawierciu.
A czy Pepsi może zostać partnerem strategicznym klubu? - Klub nie może funkcjonować bez sponsorów strategicznych. Wierzę, że to pierwszy krok, sygnał, że klub zmierza w dobrym kierunku. Dlatego pragnę podziękować firmie PepsiCo za tę odważną decyzję. Dzięki niej klub być może pozyska kolejnych partnerów - wskazał prezydent Chorzowa, Andrzej Kotala.
Wszelkie kwoty w umowie są oczywiście objęte klauzulą poufności.
Polecane
Ekstraklasa