Kibicowski raport: To była kolejka gości!
18.10.2016
Piast Gliwice - Ruch Chorzów: 7662 widzów (2200 gości)
Początkowo "Niebiescy" dostali tysiąc wejściówek, które szybko znalazły nabywców. Fanom Ruchu nie robiono jednak problemów i przeznaczono kolejne bilety, dzięki czemu przy Okrzei pojawiło się ponad 2000 przyjezdnych, którzy dali piłkarzom bardzo duże wsparcie. W tym samym czasie w katowickim "Spodku" około 200 kibiców Ruchu i Wisły Kraków wspierało Pawła Hadasia podczas gali FEN 14. Przed obiektem pojawili się sympatycy GKS-u Katowice i Górnika Zabrze. Skończyło się na rzucaniu pirotechniki.
Sandecja Nowy Sącz - GKS Katowice: 1653 widzów (216 gości)
Fani GKS-u starali się uzyskać na mecz w Nowym Sączu 400 biletów, jednak ich prośba nie została wysłuchana przez organizatorów, którzy przeznaczyli im standardowe 216 wejściówek. Katowiczanie dobrze oflagowali płot i prowadzili dobry doping. Miejscowi przygotowali efektowną oprawę z sektorówką i pirotechniką.
GKS Tychy - Podbeskidzie Bielsko-Biała: 5779 widzów (446 gości)
Nieoczekiwanie GKS Tychy grał bez wsparcia swoich kibiców, którzy nie prowadzili dopingu. Po meczu wyjaśnili, że ich bierność była spowodowana postępowaniem kierownika ds. bezpieczeństwa. - Protest który dziś został zapoczątkowany nie ma nic wspólnego z grą piłkarzy. Gracze zostali poinformowani dlaczego jest jak jest. Powodem całej sytuacji jest niekompetencja, chamstwo i manipulacje Gajdasa czyli kierownika ds bezpieczeństwa. Na mecz nie weszły dziś flagi a w pomieszczeniu na bębny i nagłośnienie niewidzialna ręka zmieniła zamki. W tej sytuacji nie możemy dać sobą pomiatać i udawać ze wszystko jest OK - wyjaśnili.
Pochwalić należy "Górali", którzy zanotowali bardzo dobry jak na swoje możliwości wyjazd. Kilkusetosobowa grupa przyjezdnych - wobec protestu gospodarzy - była bardzo dobrze słyszalna.
Górnik Zabrze - Stomil Olsztyn: 7894 widzów (350 gości)
Kibice Górnika w dalszym ciągu protestują i w czasie meczu ograniczyli się jedynie do odpowiedzi na zaczepki ze strony przyjezdnych, którzy byli wspierani przez fanów Wisły Płock, Lechii Gdańsk, Polonii Bydgoszcz i Hutnika Kraków. Spora grupa w sektorze gości weszła dopiero na drugą połowę, a część w ogóle nie pojawiła się na obiekcie. Miało to związek z zamieszkami pod kasami gospodarzy przed rozpoczęciem spotkania. Goście rozpoczęli doping po przerwie.
Początkowo "Niebiescy" dostali tysiąc wejściówek, które szybko znalazły nabywców. Fanom Ruchu nie robiono jednak problemów i przeznaczono kolejne bilety, dzięki czemu przy Okrzei pojawiło się ponad 2000 przyjezdnych, którzy dali piłkarzom bardzo duże wsparcie. W tym samym czasie w katowickim "Spodku" około 200 kibiców Ruchu i Wisły Kraków wspierało Pawła Hadasia podczas gali FEN 14. Przed obiektem pojawili się sympatycy GKS-u Katowice i Górnika Zabrze. Skończyło się na rzucaniu pirotechniki.
Sandecja Nowy Sącz - GKS Katowice: 1653 widzów (216 gości)
Fani GKS-u starali się uzyskać na mecz w Nowym Sączu 400 biletów, jednak ich prośba nie została wysłuchana przez organizatorów, którzy przeznaczyli im standardowe 216 wejściówek. Katowiczanie dobrze oflagowali płot i prowadzili dobry doping. Miejscowi przygotowali efektowną oprawę z sektorówką i pirotechniką.
GKS Tychy - Podbeskidzie Bielsko-Biała: 5779 widzów (446 gości)
Nieoczekiwanie GKS Tychy grał bez wsparcia swoich kibiców, którzy nie prowadzili dopingu. Po meczu wyjaśnili, że ich bierność była spowodowana postępowaniem kierownika ds. bezpieczeństwa. - Protest który dziś został zapoczątkowany nie ma nic wspólnego z grą piłkarzy. Gracze zostali poinformowani dlaczego jest jak jest. Powodem całej sytuacji jest niekompetencja, chamstwo i manipulacje Gajdasa czyli kierownika ds bezpieczeństwa. Na mecz nie weszły dziś flagi a w pomieszczeniu na bębny i nagłośnienie niewidzialna ręka zmieniła zamki. W tej sytuacji nie możemy dać sobą pomiatać i udawać ze wszystko jest OK - wyjaśnili.
Pochwalić należy "Górali", którzy zanotowali bardzo dobry jak na swoje możliwości wyjazd. Kilkusetosobowa grupa przyjezdnych - wobec protestu gospodarzy - była bardzo dobrze słyszalna.
Górnik Zabrze - Stomil Olsztyn: 7894 widzów (350 gości)
Kibice Górnika w dalszym ciągu protestują i w czasie meczu ograniczyli się jedynie do odpowiedzi na zaczepki ze strony przyjezdnych, którzy byli wspierani przez fanów Wisły Płock, Lechii Gdańsk, Polonii Bydgoszcz i Hutnika Kraków. Spora grupa w sektorze gości weszła dopiero na drugą połowę, a część w ogóle nie pojawiła się na obiekcie. Miało to związek z zamieszkami pod kasami gospodarzy przed rozpoczęciem spotkania. Goście rozpoczęli doping po przerwie.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów