Kibicowski raport: Derby bez Górnika, tłumy przy Okrzei

06.10.2014
102. Wielkie Derby Śląska bez kibiców gości, flag i oprawy. Piast Gliwice pobił swój rekord frekwencji w tym sezonie. Okrzei odwiedził między innymi... Janusz Korwin-Mikke.
M. Bulanda/Niebiescy.pl
Bez wątpienia najciekawiej kibicowsko zapowiadało się derbowe spotkanie Ruchu Chorzów z Górnikiem Zabrze. Niestety, podobnie jak rok temu, Wielkie Derby Śląska odbyły się bez udziału kibiców gości, mimo że wśród "Trójkolorowych" rozeszła się przyzna pula - ponad pół tysiąca - biletów. Kilka godzin przed rozpoczęciem meczu, na stadionie znaleziono materiały pirotechniczne. Te, które znajdowały się przy sektorze gości, były wyposażone w zapalnik, który prawdopodobnie miał posłużyć, by zapalić flagi fanów z Zabrza.

Z tego powodu kibicom gości nie pozwolono przyjechać do Chorzowa, przez co mecz oglądali tylko fani "Niebieskich", którzy nie wywiesili flag i nie zaprezentowali oprawy, choć ta była przygotowana. Jako że na stadionie przy Cichej jest zakaz prezentowania sektorówek, kibice przygotowali choreografię z pasów materiału, jednak policji i członkom zespołu ds. bezpieczeństwa nie spodobał się ten pomysł. Kibice Ruchu zorganizowali przemarsze na stadion. Jedna grupa zebrała się w dzielnicy Batory, druga - na rynku.


Fot. Igor/Torcida.eu

Kibice Górnika nie mogli wyjechać z Zabrza, dlatego mecz musieli obejrzeć w telewizji. Część z nich po wygranym meczu ruszyła na stadion przy Roosevelta, by przywitać piłkarzy, którzy przywieźli z Chorzowa trzy punkty. Z prestiżowej wygranej cieszyli się także fani Piasta Gliwice, którzy licznie przybyli na spotkanie z Legią Warszawa. Sympatycy gliwiczan również zorganizowali przedmeczową zbiórkę na rynku.


Fot. legia.com

Blisko 7,5 tysiąca fanów to zdecydowany rekord tego sezonu. Wśród kibiców znalazł się... Janusz Korwin-Mikke, który oglądał pierwszą połowę spotkania z "młyna". Do Gliwic nie mogli przyjechać sympatycy Legii, którzy otrzymali zakaz wyjazdowy na trzy mecze za zachowanie podczas pojedynku z Wisłą Kraków. W trakcie niedzielnego starcia prowadzona była akcja "Nakręceni na doping" i - patrząc na liczbę widzów i wynik, można śmiało podejrzewać, że podczas tego spotkania doping był najgłośniejszy spośród ostatnich spotkań przy Okrzei.

Kibice Podbeskidzia Bielsko-Biała utrzymują swój poziom i na mecz ze Śląskiem Wrocław pojawiło się ponad 3000 widzów. Większa liczba kibiców będzie mogła się pojawić dopiero po oddaniu do użytku kolejnego fragmentu trybun.

Kibice w liczbach:
Podbeskidzie Bielsko-Biała - Śląsk Wrocław: 3200 widzów (0 gości)
Ruch Chorzów - Górnik Zabrze: 8743 widzów (0 gości)
Piast Gliwice - Legia Warszawa: 7417 widzów (0 gości)
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również