Kibice Ruchu organizują manifestację. Będą domagać się budowy stadionu
Podczas poniedziałkowego spotkania kibice Ruchu rozciągnęli transparent z podobizną prezydenta Kotali i słowami "DEKLARUJĘ, ŻE POD MOIMI RZĄDAMI BUDOWA STADIONU NABIERZE TEMPA" oraz drugi, na którym widniało: "ZA SKŁADANIE FAŁSZYWYCH OBIETNIC ZOSTANIESZ WYGNANY".
Dodatkowo fani Ruchu uprzykrzali prezydentowi Kotali oglądanie meczu wznosząc okrzyki w jego stronę. Kibice pytali się gospodarza miasta gdzie jest nowy stadion i przypominali mu, że obiecał taki wybudować. Teraz postanowili pójść jeszcze dalej - wpadli na pomysł zorganizowania manifestacji.
Jak pomyśleli, tak zrobili, rejestrując manifestację w magistracie. Tak więc w czwartek 8 listopada, o godzinie 16:00, kibice Ruchu spotkają się na skrzyżowaniu ulic Chrobrego oraz Wolności i przemaszerują deptakiem na chorzowski rynek, gdzie znajduje się Urząd Miasta.
Sympatycy "Niebieskich" chcą przekonać prezydenta Kotalę, że brak nowoczesnego obiektu, który posiada coraz więcej klubów, skazuje Ruch na przeciętność i klubowi z Chorzowa należy się nowy obiekt, na miarę historii, tradycji oraz osiągnięć.