Kibice Ruchu o Wodzisławiu Śląskim: przeklęty teren

03.10.2009
Legia Warszawa, Wisła Kraków... Każda drużyna traciła punkty na stadionie Odry. Ale chyba nikt nie zostawił ich tyle, ile Ruch! Mowa o 21 "oczkach". Chorzowianie dotąd tam nie wygrali!
Fani "Niebieskich" źle śpią już przed potyczkami z Odrą. Wracają wspomnienia z takich blamaży, jak demolka 5-0! Ich humory były równie grobowe po ostatniej potyczce, która miała miejsce rok temu. Odra bez większego problemu strzeliła trzy bramki. - Każdy w lidze przyznaje, że Wodzisław Śląski to specyficzny teren. Mówią, że na trybunach panuje piknik. Ale kiedy dochodzi do największych niespodzianek, to przecież stadion się zapełnia i atmosfera jest całkiem fajna - przekonuje Marcin Nowacki, który debiutował w ekstraklasie w barwach Odry, a dziś znajdzie się po drugiej stronie barykady. Tak jak Wojciech Grzyb, Ariel Jakubowski i Krzysztof Pilarz.

Obecnie w Odrze, a kiedyś w Chorzowie grali natomiast Marcin Malinowski i Jan Woś. Drugi z wymienionych zawsze podkreśla, że na Cichej osiągnął szczyt formy. Pytały o niego czołowe kluby w kraju, trafił w końcu do Groclinu. - To dwaj cwaniacy - śmieje się Nowacki. - A tak na poważnie, to ikony, symbole tego klubu. Trudno sobie bez nich wyobrazić Odrę - dodaje.

Przed pierwszym gwizdkiem w szatniach obu drużyn panować będą skrajnie różne humory. Odra na razie dołuje, zaś Ruch jest jedną z rewelacji. - Chcemy za wszelką cenę przerwać serię porażek. To jednak "Niebiescy" są na fali i będą faworytem. Dla nich ten mecz jest doskonałą okazją, aby wreszcie u nas wygrać. Zawsze grało im się w Wodzisławiu Śląskim bardzo trudno - przypomina Sibik. Właściwie zatem dlaczego? - Bo Odra to taki nieprzewidywalny zespół, który potrafi się niesłychanie zmobilizować na wybrane spotkania. Takie jak z Ruchem, czy w tym sezonie to z Legią Warszawa. A potem traci zdobycz z tymi, którzy są w zasięgu - uważa Nowacki.

Na Cichej pocieszają się, że Waldemar Fornalik jest swego rodzaju amuletem. - Gdy prowadziłem Górnik, to wygrywałem mecze w Wodzisławiu Śląskim. Kiedyś każda seria ma swój koniec - przekonuje szkoleniowiec gości przed dzisiejszą potyczką.

Retransmisja spotkania ze śląskim komentarzem odbędzie się w Orange Sport w niedzielę o godzinie 11:45.


Tak obrywali "Niebiescy" na "przeklętym terenie":

1996/1997 Odra - Ruch 2-1 (II liga)
1997/1998 Odra - Ruch 5-0
1998/1999 Odra - Ruch 2-2
1999/2000 Odra - Ruch 2-2
2000/2001 Odra - Ruch 2-1
2001/2002 Odra - Ruch 3-1
2002/2003 Odra - Ruch 1-1
2007/2008 Odra - Ruch 2-0
2008/2009 Odra - Ruch 3-0


Odra Wodzisław Śląski - Ruch Chorzów
sobota, 14:45
sędziuje Mirosław Górecki (Katowice)

Przypuszczalne składu

Odra: Stachowiak - Pielorz, Kowalczyk, Moledo, Mójta - Piechniak, Malinowski, Kwiek, Wodecki - Radzinevicius, Bueno.

Ruch: Pilarz - Jakubowski, Grodzicki, Sadlok, Brzyski - Grzyb, Baran, Straka, Janoszka - Sobiech, Niedzielan.
autor: Krzysztof Kubicki, Sebastian Skierski

Przeczytaj również