Kibice Ruchu już skandowali imię i nazwisko Tomasza Fornalika
13.07.2012
Szkoleniowcowi podobało się kilka przeprowadzonych akcji. - Wiedzieliśmy, że przeciwnik dobrze się ustawi, więc będziemy musieli być cierpliwi. Rozgrywaliśmy piłkę tak, jak zakładaliśmy, a więc szukaliśmy gry kombinacyjnej - wskazywał Tomasz Fornalik. - Wiadomo, że klasa przeciwnika, z którym zmierzymy się za tydzień będzie zupełnie inna. W dodatku zagramy o stawkę - zaznaczył.
Można z dużą dozą prawdopodobieństwa napisać, że na boisko wyjdzie jedenastka, która dziś wyszła w podstawowym składzie. Nie powinny tego zmienić dzisiejsze urazy Gabora Straki i Piotra Stawarczyka.
- Będziemy jeszcze analizować naszego przeciwnika i dopiero wtedy podejmiemy decyzję, który skład byłby optymalny. Myślę jednak, że jedenastka, która wyszła na murawę w pierwszej połowie jest zbliżona do tej, która zagra w czwartkowym spotkaniu. Z drugiej strony mamy gabinet cieni, który liczy na swoją szansę - wskazuje szkoleniowiec Ruchu.
Tomasz Fornalik dodaje, że na mecz z Metalurgiem będzie miał do dyspozycji wszystkich zawodników, którzy są w jego kadrze. By tak się stało, każdego zawodnika należało zarejestrować w określonym czasie.
Po dzisiejszym sparingu kibice Ruchu skandowali imię i nazwisko młodszego z braci Fornalików.
Można z dużą dozą prawdopodobieństwa napisać, że na boisko wyjdzie jedenastka, która dziś wyszła w podstawowym składzie. Nie powinny tego zmienić dzisiejsze urazy Gabora Straki i Piotra Stawarczyka.
- Będziemy jeszcze analizować naszego przeciwnika i dopiero wtedy podejmiemy decyzję, który skład byłby optymalny. Myślę jednak, że jedenastka, która wyszła na murawę w pierwszej połowie jest zbliżona do tej, która zagra w czwartkowym spotkaniu. Z drugiej strony mamy gabinet cieni, który liczy na swoją szansę - wskazuje szkoleniowiec Ruchu.
Tomasz Fornalik dodaje, że na mecz z Metalurgiem będzie miał do dyspozycji wszystkich zawodników, którzy są w jego kadrze. By tak się stało, każdego zawodnika należało zarejestrować w określonym czasie.
Po dzisiejszym sparingu kibice Ruchu skandowali imię i nazwisko młodszego z braci Fornalików.
Polecane
Ekstraklasa