Kibice Ruchu domagali się, by Lato... zrezygnował z Fornalika
07.07.2012
Sympatycy Ruchu skandowali nazwisko Waldemara Fornalika. Śpiewali, że jest "królem Chorzowa", a następnie prosili, aby został w Ruchu.
W końcu zmienili adresata. Ich przekaz został skierowany w stronę... Grzegorza Lato. W mało wyrafinowany sposób część kibiców domagała się, by prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej porzucił myśli o zatrudnieniu Fornalika na stanowisku selekcjonera.
Ostatnim elementem była doskonale znana na stadionach przyśpiewka na temat całego związku.
Zaskoczony szkoleniowiec Ruchu tylko się delikatnie uśmiechnął.
W końcu zmienili adresata. Ich przekaz został skierowany w stronę... Grzegorza Lato. W mało wyrafinowany sposób część kibiców domagała się, by prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej porzucił myśli o zatrudnieniu Fornalika na stanowisku selekcjonera.
Ostatnim elementem była doskonale znana na stadionach przyśpiewka na temat całego związku.
Zaskoczony szkoleniowiec Ruchu tylko się delikatnie uśmiechnął.
Polecane
Ekstraklasa