- Nasza mobilizacja na ten mecz jest wyjątkowa, bo i rywal jest szczególny - mówi przedstawiciel kibiców Piasta Gliwice. Z kolei zupełnie inne podejście do niedzielnych derbów mają fani drużyny z Katowic…
Kibice Piasta się mobilizują. A fani GieKSy? „Nie zważamy na gospodarzy”
19.05.2012
- Nasza mobilizacja na ten mecz jest wyjątkowa, bo i rywal jest szczególny. GKS to duży klub, a także - jak powszechnie wiadomo - kibice z obu miast nie przepadają za sobą. Mecz derbowy to święto, stawką w nim jest prymat w regionie, więc chyba nic dziwnego w tym, że szczególnie się do niego przygotowujemy - mówi Łukasz Chmielewski, rzecznik Stowarzyszenia Kibiców Piasta Gliwice.
Szczególnym przygotowaniem, o którym wspomina przedstawiciel fanów „Piastunek” ma być specjalna oprawa, a także debiut nowego nagłośnienia, które zostało zamontowane w sektorach „młyna”. - Oprawa to tajemnica i nic więcej nie powiem. Jeśli ktoś jest ciekaw, to niech pojawi się na meczu - ucina Chmielewski.
Z kolei spotkaniem z Piastem szczególnie nie ekscytują się fani drużyny z Katowic. - Do meczu z Piastem podchodzimy jak do każdego innego wyjazdu. My nie dzielimy tych spotkań na prestiżowe i mniej prestiżowe. W ogóle nie zważamy na kibiców gospodarzy, z kimkolwiek przychodzi nam się zmierzyć, to zawsze jedziemy za swoją drużyną i robimy swoje - stwierdza Piotr Koszecki, prezes Stowarzyszenia Kibiców GKS-u Katowice „SK 1964”.
Podczas niedzielnego meczu można spodziewać się kompletu kibiców na trybunach. Do kupienia pozostało jeszcze bowiem jedynie 1500 biletów. Mecz cieszy się zainteresowaniem wśród kibiców w różnym wieku. Rzecznik kibiców Piasta liczy na dobre widowisko. - Myślę, że wszyscy będą zadowoleni, a rodzice, którzy pojawią się na stadionie wraz ze swoimi pociechami, nie będą musieli zakrywać uszu swoim dzieciom… - kończy.
Szczególnym przygotowaniem, o którym wspomina przedstawiciel fanów „Piastunek” ma być specjalna oprawa, a także debiut nowego nagłośnienia, które zostało zamontowane w sektorach „młyna”. - Oprawa to tajemnica i nic więcej nie powiem. Jeśli ktoś jest ciekaw, to niech pojawi się na meczu - ucina Chmielewski.
Z kolei spotkaniem z Piastem szczególnie nie ekscytują się fani drużyny z Katowic. - Do meczu z Piastem podchodzimy jak do każdego innego wyjazdu. My nie dzielimy tych spotkań na prestiżowe i mniej prestiżowe. W ogóle nie zważamy na kibiców gospodarzy, z kimkolwiek przychodzi nam się zmierzyć, to zawsze jedziemy za swoją drużyną i robimy swoje - stwierdza Piotr Koszecki, prezes Stowarzyszenia Kibiców GKS-u Katowice „SK 1964”.
Podczas niedzielnego meczu można spodziewać się kompletu kibiców na trybunach. Do kupienia pozostało jeszcze bowiem jedynie 1500 biletów. Mecz cieszy się zainteresowaniem wśród kibiców w różnym wieku. Rzecznik kibiców Piasta liczy na dobre widowisko. - Myślę, że wszyscy będą zadowoleni, a rodzice, którzy pojawią się na stadionie wraz ze swoimi pociechami, nie będą musieli zakrywać uszu swoim dzieciom… - kończy.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku