Kibice Piasta domagają się meczu pożegnalnego dla Kaszowskiego

26.06.2013
Fani Piasta Gliwice wciąż rozpamiętują sytuację sprzed lat, kiedy to Jarosław Kaszowski został z dnia na dzień odsunięty od klubu. W związku z tym wciąż czekają, żeby podziękować mu w relacji trybuny-boisko.
Latem 2011 roku ówczesny zarząd "podziękował" za reprezentowanie barw Piasta Kaszowskiemu, nie przedłużając z nim umowy. Stąd kibice nie mieli okazji, żeby faktycznie złożyć ukłon temu, który z Piastem przeszedł drogę od B-klasy do ekstraklasy.

Dlatego też na portalu społecznościowym powstał fanpage "Chcemy meczu pożegnalnego Jarka Kaszowskiego w barwach Piasta Gliwice". W ciągu niespełna doby pod inicjatywą "podpisało" się ponad czterysta osób. A to nie koniec działań...


















  

- Mimo że Jarek Kaszowski istnieje w strukturach klubu, my kibice wciąż pamiętamy o tym, jak został odsunięty z Piasta z dnia na dzień i jest to dla nas bolesny temat, tym bardziej, że była to nie tylko ikona i legenda klubu, ale i postać niezwykle utożsamiająca się z kibicami Piasta - mówi Vartan Ayvazyan, inicjator całej akcji.

- "Kasza"odszedł z klubu, nie mając możliwości zagrać na nowym obiekcie, więc my - jako kibice - będziemy dążyć do tego, aby usłyszał na nim głośne dziękujemy od całego stadionu, będąc na murawie, a nie na trybunach. Liczymy na to, że jak najwięcej osób przyłączy się do naszej inicjatywy - dodaje działacz-kibic z Gliwic.
autor: Dawid Jenczmyk

Przeczytaj również