Kibice Odry Wodzisław odpierają zarzuty i atak ze strony działaczy
21.01.2011
Stowarzyszenie Sympatyków Odry Wodzisław wydało specjalne oświadczenie:
19 stycznia na sparingu z Hanacką Slavią Kromieryż nie doszło, jak podaje strona główna Odry, do grożenia zawodnikom, gdyż obecni tam piłkarze stali obok nas i sami w rozmowach z nami wyrażali dezaprobatę w związku z sytuacją w klubie. Wszystkie okrzyki były skierowane tylko i wyłącznie w stronę obecnego zarządu Odry Wodzisław S.A.
Nie doszło również do żadnych starć z miejscowymi kibicami, ani ucieczki przed policją. Cała akcja odbyła się w Czechach, aby pokazać właścicielom klubu, co kibice sądzą na temat działań ich przedstawicieli w Polsce. Kategorycznie zaprzeczamy także, aby p. Dariusz Kozielski miał cokolwiek wspólnego z zajściem. Jednocześnie przepraszamy organizatorów za przerwanie spotkania sparingowego.
Zawodnicy i pierwszy trener, którzy pracując bez pobierania pensji zajęli jesienią 7. miejsce w 1. lidze, zostali zwolnieni przez ludzi, którym zarzuca się działalność korupcyjną w polskiej, jak i czeskiej piłce. Jako kibice Odry Wodzisław nie możemy i nie będziemy przyglądać się biernie niszczeniu piłki nożnej w Wodzisławiu.
Jest nam również bardzo przykro, że grupa kibiców, którym najbardziej leży na sercu dobro klubu oraz którzy w całej rundzie jesiennej swoim dopingiem wspierali piłkarzy Odry nawet w najdalej położonych zakątkach Polski, przez obecne władze spółki w oficjalnym komunikacie nazwana została m.in. "bandytami" i "chuliganami".
Wszystko to wpisuje się w prowadzoną przez stronę czeską od kilku miesięcy dezinformację opinii publicznej mającą zapewnić obecnym władzom odwrócenie uwagi mediów od realnej sytuacji finansowej, organizacyjnej oraz personalnej panującej w klubie i wokół niego. Redaktorzy oficjalnego serwisu klubowego wielokrotnie wprowadzali nas wszystkich w ostatnich miesiącach w błąd podając nieprawdziwe informacje, np. dotyczące podpisania nieistniejących umów sponsorskich i z podobnym oszustwem mamy do czynienia także w tym przypadku. Mamy więc nadzieję, że w przyszłości będziecie Państwo z mniejszym zaufaniem traktowali ich doniesienia.
Na najbliższą środę planowane jest natomiast Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy klubu. Mamy nadzieję, że weźmie w nim udział większościowy udziałowiec oraz szef firmy Rovina, p. Zdenek Zlamal i oczekujemy od niego decyzji dotyczących zmian w obecnym zarządzie.
Zarząd Stowarzyszenia Sympatyków Odry Wodzisław
19 stycznia na sparingu z Hanacką Slavią Kromieryż nie doszło, jak podaje strona główna Odry, do grożenia zawodnikom, gdyż obecni tam piłkarze stali obok nas i sami w rozmowach z nami wyrażali dezaprobatę w związku z sytuacją w klubie. Wszystkie okrzyki były skierowane tylko i wyłącznie w stronę obecnego zarządu Odry Wodzisław S.A.
Nie doszło również do żadnych starć z miejscowymi kibicami, ani ucieczki przed policją. Cała akcja odbyła się w Czechach, aby pokazać właścicielom klubu, co kibice sądzą na temat działań ich przedstawicieli w Polsce. Kategorycznie zaprzeczamy także, aby p. Dariusz Kozielski miał cokolwiek wspólnego z zajściem. Jednocześnie przepraszamy organizatorów za przerwanie spotkania sparingowego.
Zawodnicy i pierwszy trener, którzy pracując bez pobierania pensji zajęli jesienią 7. miejsce w 1. lidze, zostali zwolnieni przez ludzi, którym zarzuca się działalność korupcyjną w polskiej, jak i czeskiej piłce. Jako kibice Odry Wodzisław nie możemy i nie będziemy przyglądać się biernie niszczeniu piłki nożnej w Wodzisławiu.
Jest nam również bardzo przykro, że grupa kibiców, którym najbardziej leży na sercu dobro klubu oraz którzy w całej rundzie jesiennej swoim dopingiem wspierali piłkarzy Odry nawet w najdalej położonych zakątkach Polski, przez obecne władze spółki w oficjalnym komunikacie nazwana została m.in. "bandytami" i "chuliganami".
Wszystko to wpisuje się w prowadzoną przez stronę czeską od kilku miesięcy dezinformację opinii publicznej mającą zapewnić obecnym władzom odwrócenie uwagi mediów od realnej sytuacji finansowej, organizacyjnej oraz personalnej panującej w klubie i wokół niego. Redaktorzy oficjalnego serwisu klubowego wielokrotnie wprowadzali nas wszystkich w ostatnich miesiącach w błąd podając nieprawdziwe informacje, np. dotyczące podpisania nieistniejących umów sponsorskich i z podobnym oszustwem mamy do czynienia także w tym przypadku. Mamy więc nadzieję, że w przyszłości będziecie Państwo z mniejszym zaufaniem traktowali ich doniesienia.
Na najbliższą środę planowane jest natomiast Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy klubu. Mamy nadzieję, że weźmie w nim udział większościowy udziałowiec oraz szef firmy Rovina, p. Zdenek Zlamal i oczekujemy od niego decyzji dotyczących zmian w obecnym zarządzie.
Zarząd Stowarzyszenia Sympatyków Odry Wodzisław
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku