Kibice Górnika chcą powrotu Łukasza Mazura na stanowisko prezesa
09.04.2011
Fani Górnika dodatkowo wywiesili transparent o treści: "Allianz - zniszczymy historię, kibiców, marzenia - liczy się tylko kasa i ubezpieczenia!". Wczoraj ich przedstawiciele spotkali się z przewodniczącym Rady Nadzorczej, Michaelem Muellerem, a stowarzyszenie "Klub Sympatyków Górnika Zabrze" wystosowało oświadczenie w sprawie zwolnienia Łukasza Mazura z funkcji prezesa klubu.
- Stowarzyszenie wyraża swoje oburzenie odnośnie decyzji podjętej przez Radę Nadzorczą - piszą kibice. - Stowarzyszenie nie rozumie tej decyzji i kategorycznie ją potępia. W naszym odczuciu o odwołaniu prezesa zdecydowała prywata, a nie troska o losy Górnika. Próba zrzucenia odpowiedzialności na Mazura to próba zatuszowania błędów poprzedników, a także własnych błędów - uważają.
- My kibice Górnika mamy prawo krytykować, bo to my żywiliśmy nadzieje na lepsze jutro. To nam obiecywano i słowa nie dotrzymano. To my kilka lat temu ratowaliśmy klub wespół z Radą Miasta - przypominają członkowie stowarzyszenia.
Zabrzańscy fani są zdania, że gdyby nie Mazur, klub dalej występowałby w I lidze. - W naszym mniemaniu dobra współpraca ze sztabem szkoleniowym i piłkarzami dała taki, a nie inny efekt. Za panem Mazurem przemawiają konkrety, za poprzednikami ogromne zobowiązania i kolejne pożyczki zaciągane od właściciela - kontynuują.
- Kompromitacją jest udzielenie wywiadu przez przewodniczącego Rady Nadzorczej i zrzucenie odpowiedzialności za obecne finanse na Mazura, odpowiedzialnego za sprawy marketingu od dwóch miesięcy, po zwolnieniu prezesa Macieja Sowickiego. Całość ta obrazuje fachowość w kierowaniu klubem przez większościowego właściciela. Domagamy się przywrócenia Mazura na stanowisko prezesa klubu, tym bardziej, że funkcję tą piastował nieodpłatnie! - głosi oświadczenie.
- Stowarzyszenie wyraża swoje oburzenie odnośnie decyzji podjętej przez Radę Nadzorczą - piszą kibice. - Stowarzyszenie nie rozumie tej decyzji i kategorycznie ją potępia. W naszym odczuciu o odwołaniu prezesa zdecydowała prywata, a nie troska o losy Górnika. Próba zrzucenia odpowiedzialności na Mazura to próba zatuszowania błędów poprzedników, a także własnych błędów - uważają.
- My kibice Górnika mamy prawo krytykować, bo to my żywiliśmy nadzieje na lepsze jutro. To nam obiecywano i słowa nie dotrzymano. To my kilka lat temu ratowaliśmy klub wespół z Radą Miasta - przypominają członkowie stowarzyszenia.
Zabrzańscy fani są zdania, że gdyby nie Mazur, klub dalej występowałby w I lidze. - W naszym mniemaniu dobra współpraca ze sztabem szkoleniowym i piłkarzami dała taki, a nie inny efekt. Za panem Mazurem przemawiają konkrety, za poprzednikami ogromne zobowiązania i kolejne pożyczki zaciągane od właściciela - kontynuują.
- Kompromitacją jest udzielenie wywiadu przez przewodniczącego Rady Nadzorczej i zrzucenie odpowiedzialności za obecne finanse na Mazura, odpowiedzialnego za sprawy marketingu od dwóch miesięcy, po zwolnieniu prezesa Macieja Sowickiego. Całość ta obrazuje fachowość w kierowaniu klubem przez większościowego właściciela. Domagamy się przywrócenia Mazura na stanowisko prezesa klubu, tym bardziej, że funkcję tą piastował nieodpłatnie! - głosi oświadczenie.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów