Kędziora: Nowy stadion - super sprawa! Jest to bodziec na "wielką piłkę"

27.09.2011
Już w piątek, 30 września przy ul. Okrzei odbędą się dni otwarte nowego stadionu gliwickiego Piasta. Nie tylko kibice, ale też piłkarze nie mogą się doczekać powrotu na swój obiekt, w dodatku z najwyższej półki!
Po kilkuletniej tułaczce można powiedzieć "w końcu". W dniach 30.09-01.10 odbędą się dni otwarte, podczas których można będzie wszystkim zainteresowanym obejrzeć stadion od wewnątrz. Niemalże tak samo jak fani, z tej akcji cieszą się piłkarze. - Super sprawa, że nasi sympatycy będą mogli w końcu zobaczyć, jak to wszystko wygląda. My już na stadionie byliśmy, wiemy co i jak. Nie tylko od środka, ale też na zewnątrz wygląda to fenomenalnie. Naprawdę, robi ten obiekt wrażenie - mówi Wojciech Kędziora.

- Teraz, jak mecz będzie na 16:00, to już o 9:00 będziemy meldować się w szatni, żeby napawać się tą nowoczesnością, taką naszą! Nie będzie już patrzenia z zazdrością na inne zespoły, które w luksusowych warunkach pracują na co dzień. Teraz to Piast będzie serwował najwyższy standard - dodaje "Kędi".

Nowy stadion, to też nowe możliwości dla klubu. Po długoletnim przebywaniu "w cieniu", teraz to niebiesko-czerwoni mają swoje przysłowiowe pięć minut. - Trzeba tę okazję wykorzystać. Jeśli pojawi się sponsoring, będą pieniądze, a to z kolei wpłynie na rozwój. Przypuszczam, ze nadchodzą dla Piasta lepsze czasy - fascynuje się napastnik z Gliwic.

Mało atrakcyjny będą wyglądać trybuny, kiedy nie będą wypełnione po brzegi. Co więc trzeba zrobić, aby tak się nie stało? - Mam nadzieję, że do czasu rozegrania pierwszego meczu przy Okrzei, sytuacja się ustabilizuje i wspólnie zaczniemy podążać w jednym kierunki. Zarówno my, piłkarze, jak i działacze oraz kibice. Tego nam trzeba.
autor: Dawid Jenczmyk

Przeczytaj również