Kazimierz Moskal: Jest mi wstyd za to, co pokazaliśmy

10.11.2013
GKS Katowice po pierwszej połowie meczu z GKS-em Tychy plasował się na fotelu lidera I ligi. Druga połowa pozbawiła jednak drużynę z Bukową złudzeń na derbowe punkty.
Przed przerwą derby Śląska z GKS-em Tychy układały się po myśli GieKSy i trenera Kazimierza Moskala. Po trafieniu Kamila Cholerzyńskiego katowiczanie bowiem w Jaworznie prowadzili i kontrolowali boiskowe wydarzenia.

Wszystko zmieniło się w drugiej odsłonie spotkania, kiedy ekipa z Katowic straciła trzy bramki i złudzenia na liderowanie stawce na dłużej. - Nie mam słów, którymi mógłbym określić to, co się stało. Jest mi wstyd za to, co dzisiaj pokazaliśmy - kręci głową z niedowierzaniem Kazimierz Moskal, trener GieKSy.

Zdaniem opiekuna katowiczan jego piłkarze zbyt wcześnie uwierzyli, że mecz się skończył. - Za szybko uwierzyliśmy, że ten mecz mamy już pod kontrolą, ale przede wszystkim, że jesteśmy tak mocni, by walczyć o ekstraklasę - przyznaje opiekun śląskiego zespołu.

- Jestem zdegustowany postawą mojego zespołu. Jednocześnie chciałbym pogratulować zwycięstwa GKS-owi Tychy - puentuje trener drużyny z Bukowej.
źródło: gkstychy.info

Przeczytaj również