"Każdy kibic ma mój numer telefonu"
20.06.2009
Od decyzji zarządu Kluczborka o pożegnaniu z Andrzejem Polakiem minęło już kilkanaście dni, ale spora część sympatyków MKS-u nadal nie potrafi się do niej przekonać. - To, że ktoś wypisuje w internecie takie czy inne opinie, jeszcze o niczym nie świadczy. Nasi fani wiedzą, że działamy rozważnie. Udowodniliśmy to, prowadząc ten klub od IV do I ligi. Zresztą zawsze jestem gotów do dialogu. Każdy kibic ma mój numer telefonu - mówi prezes Andrzej Buła.
Co więcej, niewykluczone, że w przyszłości drogi Polaka i Kluczborka znowu się skrzyżują. - Nie było mowy na "do widzenia" o żadnych kłótniach. Na pewno nie spaliliśmy tego mostu - dodaje "sternik" MKS-u. Pytanie jednak, czy sam zainteresowany chciałby jeszcze kiedyś wrócić?
Co więcej, niewykluczone, że w przyszłości drogi Polaka i Kluczborka znowu się skrzyżują. - Nie było mowy na "do widzenia" o żadnych kłótniach. Na pewno nie spaliliśmy tego mostu - dodaje "sternik" MKS-u. Pytanie jednak, czy sam zainteresowany chciałby jeszcze kiedyś wrócić?
Polecane
II liga