Katowicki "Spodek" nadal szczęśliwy dla Damiana Jonaka

08.12.2012
W walce wieczoru gali "Wojak Boxing Night", Damian Jonak pokonał Jacksona Osei Bonsu i zdobył Puchar Prezesa Kompanii Węglowej - Barbórka 2012. Zwycięstwa zanotowali także pozostali Polacy.
Jonak świetnie rozpoczął walkę. Już w pierwszej rundzie rywal zachwiał się po jednym z ciosów Polaka, który imponował zwłaszcza prawymi sierpami. Bonsu zdołał jednak ustać pierwsze trzy minuty. Na początku drugiej rundy wydawało się, że jest już po zawodach. Urodzony w Ghanie pięściarz padł na deski po lewym prostym Jonaka.

Mimo kolejnych przyjętych sierpów, Bonsu odgryzał się Jonakowi. Polak jednak zadawał zdecydowanie więcej ciosów i kontrolował walkę. Belg po raz drugi padł na deski - po raz kolejny po lewym prostym - w piątej odsłonie. Ponownie zdołał się jednak podnieść. Chwilę później leżał Jonak - sędzia uznał, że było to poślizgnięcie i nie liczył Polaka.

Bonsu wykazał się ponadprzeciętną odpornością na ciosy. Przetrwał seryjne ataki Polaka i w szóstej rundzie "zranił" Jonaka, który lekko zachwiał się i oparł o liny. To był najtrudniejszy moment walki dla polskiego pięściarza.

Ostatecznie o wyniku tego dramatycznego i bardzo widowiskowego starcia zadecydować musieli sędziowie, którzy jednogłośnie orzekli zwycięstwo Jonaka, dla którego była to czwarta wygrana (a 35. w karierze) w "Spodku". Dla Bonsu była to pierwsza porażka od 11 pojedynków.

Dobrą walkę dali także Łukasz Janik i Ismail Abdoul. Od początku starcia było widać, że Polak ma ochotę na zwycięstwo przed czasem - warto podkreślić, że doświadczonego Belga (było to jego 74 zawodowe starcie!) nie potrafili znokautować tacy bokserzy jak Yoan Pablo Hernandez, Marco Huck, Tomasz Adamek czy David Haye. Sztuka ta nie udała się i Janikowi. Pięściarz z Jeleniej Góry często atakował, ale też kilka razy nadział się na kontry Abdoula. Wygrał jednogłośnie na punkty.

Udany powrót na zawodowy ring zanotował Izuagbe Ugonoh. Reprezentant Polski, który boksował pierwszy raz od dziewięciu miesięcy, powalił na deski w piątej rundzie - niepokonanego do tej pory - Francuza Mathieu Monniera. Było to ósme zwycięstwo - i siódme przed czasem - "Izu".

Zwycięstwa zanotowali także pozostali polscy pięściarze - w pierwszym pojedynku Patryk Szymański pokonał na punkty Węgra Laszlo Fazekasa i odniósł szóste zawodowe zwycięstwo. Łukasz Maszczyk zaliczył trzeci nokaut w trzecim swoim pojedynku w karierze. Tym razem w drugiej rundzie wyższość Polaka musiał uznać Rumun Oskar Fiko. Na punkty Rolanda Mohacsiego pokonał Michał Chudecki. W pierwszych rundach padali rywale Michała Starbały i Łukasza Rusiewicza.

Wyniki gali "Wojak Boxing Night":

waga umowna do 71 kg - Damian Jonak - Jackson Osei Bonsu - 99-91, 98-92, 99-90
waga junior ciężka - Łukasz Janik - Ismail Abdoul - 77-75, 80-73 i 77-76
waga junior ciężka - Izuagbe Ugonoh - Mathieu Monnier - TKO 5
waga lekka - Michał Chudecki - Roland Mohacsi - 40-36, 40-36, 40-36
waga super piórkowa - Łukasz Maszczyk - Oskar Fiko - TKO 2
waga półśrednia - Patryk Szymański - Laszlo Fazekas - 60-53, 60-53, 60-53
waga super średnia - Michał Starbała - Vladimir Fecko - KO 1
waga junior ciężka - Łukasz Rusiewicz - Janos Kikilaji - KO 1
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również