Kaszowski nie zagra z Zagłębiem

13.08.2009
Kłopotów kadrowych Piasta ciąg dalszy. Po Marcinie Bojarskim i Lumirze Sedlaczku, do grona kontuzjowanych zawodników dołączył Jarosław Kaszowski, kapitan gliwiczan.
- Wszystko przez naderwane więzadło rzepki, które dokuczało mi już przez jakiś czas. Po meczu z Ruchem Chorzów miałem robiony rezonans. On właśnie wykazał ten uraz - wyjaśnia "Kasza".

Kiedy 31-latek wróci co treningów z drużyną? - Mówi się o dwóch tygodniach przerwy. Najważniejsze jest jednak to, by powrócić do zajęć w optymalnej formie. Wszyscy widzieli w jakiej byłem ostatnio dyspozycji. Nie jest ważne samo przebywanie na boisku. Lepiej zrobić sobie pauzę, podczas której będzie czas na złapanie odpowiedniego rytmu gry - dodaje kapitan "Piastunek".

Poza kadrą znajduje się również Lumir Sedlaczek, który podczas inauguracji rozgrywek musiał przedwcześnie opuścić plac gry. Jego powrót na boisko jest szacowany na pojedynek derbowy z Odrą Wodzisław.
autor: Krzysztof Dębowski

Przeczytaj również