Karasausks odchodzi z Piasta!
30.04.2016
Łotysz trafił do Gliwic zimą. Miał być alternatywą w linii ataku zespołu Radoslava Latala, zwłaszcza w sytuacjach gdy mogło zabraknąć Martina Nespora lub Josipa Bariszicia. Tak się jednak ostatecznie nie stało gdyż reprezentant nadbałtyckiego kraju nie zdołał przebić się do wyjściowego składu niebiesko-czerwonych.
Karasausks zaliczył zaledwie nieco ponad 20 minut w Ekstraklasie, wystąpił również w trzecioligowych rezerwach klubu, gdzie zdobył jednego gola. Czeski szkoleniowiec „Piastunek” rzadko stawiał na tego zawodnika wybierając meczową osiemnastkę i możemy zakładać, że częściowo właśnie ten fakt zdecydował o przedwczesnym rozwiązaniu umowy z napastnikiem.
Z jednej strony to dość zaskakujące posunięcie, ściągnięcie etatowego łotewskiego kadrowicza wydawało się być bowiem dość sensownym, perspektywicznym ruchem transferowym Piasta. Z drugiej strony, snajper znany już był wcześniej ze swoich pozaboiskowych przygód i czasem mało profesjonalnego podejścia do piłki. Trener Latal na pewno nie lubi tego typu graczy, może więc ostatecznie dobrze się stało, że Karasausks opuszcza Okrzei.
Karasausks zaliczył zaledwie nieco ponad 20 minut w Ekstraklasie, wystąpił również w trzecioligowych rezerwach klubu, gdzie zdobył jednego gola. Czeski szkoleniowiec „Piastunek” rzadko stawiał na tego zawodnika wybierając meczową osiemnastkę i możemy zakładać, że częściowo właśnie ten fakt zdecydował o przedwczesnym rozwiązaniu umowy z napastnikiem.
Z jednej strony to dość zaskakujące posunięcie, ściągnięcie etatowego łotewskiego kadrowicza wydawało się być bowiem dość sensownym, perspektywicznym ruchem transferowym Piasta. Z drugiej strony, snajper znany już był wcześniej ze swoich pozaboiskowych przygód i czasem mało profesjonalnego podejścia do piłki. Trener Latal na pewno nie lubi tego typu graczy, może więc ostatecznie dobrze się stało, że Karasausks opuszcza Okrzei.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów