Karabach - Piast 2-1. Nie udało się utrzymać prowadzenia...
18.07.2013
Wydarzenie
Dziewiętnasta minuta. Gliwiczanie zdobyli pierwszą - debiutancką - bramkę w Lidze Europy. Autorem trafienia został Marcin Robak, który kapitalnie głową wykończył podanie Mateja Izvolta. Tym samym gliwiczanie po niemal dwudziestu minutach gry wyszli na prowadzenie.
Rozczarowanie
Ruben Jurado. Od hiszpańskiego napastnika należy wymagać znacznie więcej, niż pokazał dziś w Baku. Zdjęcie go z boiska w przerwie spotkania nie było kwestią przypadku, a zwyczajnie miernej formy ofensywnego zawodnika.
Co ciekawego
- Starcie z Karabachem Agdam było debiutem Piasta Gliwice na międzynarodowej scenie.
- W podstawowym składzie ekipy z Gliwic znalazło się dwóch nowych zawodników - Łukasz Hanzel i Cseba Horvath.
- Na stadionie w Baku pojawiła się grupa fanów z Polski wspierająca Piasta. Wywiesili oni transparent z napisem "Piast Gliwice", niejednokrotnie widziany na obiekcie gliwiczan.
- Od początku mecz był bardzo zacięty i toczył się na pograniczu faulu.
- Na pięć minut przed końcem pierwszej części gry gospodarze zdołali odpowiedzieć golem z dystansu Almeidy Richarda. Było to piękne trafienie z ok. dwudziestego piątego metra od bramki Jakuba Szumskiego.
- W drugiej połowie gliwiczanie w ogóle nie potrafili dojść do głosu, non-stop skupiając się na defensywie. Najbardziej wymowne było to, że gracze Piasta nie wymieniali piłki między sobą, a wybijali ją do przodu.
- W końcówce meczu kolejna już akcja Azerów skończyła się trafieniem gospodarzy. Gwiazdor Karabachu - Reynaldo - z najbliższej odległości znalazł sposób na Jakuba Szumskiego, który chwilę wcześniej ofiarnie interweniował na linii bramkowej, wybijając piłkę. W obliczu dobitki zawodnika z Agdam okazał się jednak bezradny. Na pewno po stronie minusów można zapisać postawę defensywy Piasta w tej sytuacji.
- Rewanż odbędzie się 25 lipca w Gliwicach. Na tę chwilę bliżej awansu jest ekipa z Azerbejdżanu.
- Wystarczy, że Piast przy Okrzei wygra 1-0, a zapewni sobie przejście do III rundy eliminacji do Ligi Europy.
Dziewiętnasta minuta. Gliwiczanie zdobyli pierwszą - debiutancką - bramkę w Lidze Europy. Autorem trafienia został Marcin Robak, który kapitalnie głową wykończył podanie Mateja Izvolta. Tym samym gliwiczanie po niemal dwudziestu minutach gry wyszli na prowadzenie.
Rozczarowanie
Ruben Jurado. Od hiszpańskiego napastnika należy wymagać znacznie więcej, niż pokazał dziś w Baku. Zdjęcie go z boiska w przerwie spotkania nie było kwestią przypadku, a zwyczajnie miernej formy ofensywnego zawodnika.
Co ciekawego
- Starcie z Karabachem Agdam było debiutem Piasta Gliwice na międzynarodowej scenie.
- W podstawowym składzie ekipy z Gliwic znalazło się dwóch nowych zawodników - Łukasz Hanzel i Cseba Horvath.
- Na stadionie w Baku pojawiła się grupa fanów z Polski wspierająca Piasta. Wywiesili oni transparent z napisem "Piast Gliwice", niejednokrotnie widziany na obiekcie gliwiczan.
- Od początku mecz był bardzo zacięty i toczył się na pograniczu faulu.
- Na pięć minut przed końcem pierwszej części gry gospodarze zdołali odpowiedzieć golem z dystansu Almeidy Richarda. Było to piękne trafienie z ok. dwudziestego piątego metra od bramki Jakuba Szumskiego.
- W drugiej połowie gliwiczanie w ogóle nie potrafili dojść do głosu, non-stop skupiając się na defensywie. Najbardziej wymowne było to, że gracze Piasta nie wymieniali piłki między sobą, a wybijali ją do przodu.
- W końcówce meczu kolejna już akcja Azerów skończyła się trafieniem gospodarzy. Gwiazdor Karabachu - Reynaldo - z najbliższej odległości znalazł sposób na Jakuba Szumskiego, który chwilę wcześniej ofiarnie interweniował na linii bramkowej, wybijając piłkę. W obliczu dobitki zawodnika z Agdam okazał się jednak bezradny. Na pewno po stronie minusów można zapisać postawę defensywy Piasta w tej sytuacji.
- Rewanż odbędzie się 25 lipca w Gliwicach. Na tę chwilę bliżej awansu jest ekipa z Azerbejdżanu.
- Wystarczy, że Piast przy Okrzei wygra 1-0, a zapewni sobie przejście do III rundy eliminacji do Ligi Europy.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów