Kapitan Ruchu: To my sobie stworzyliśmy sytuację meczową
17.04.2011
Widzew stworzył sobie kilka stuprocentowych sytuacjach. Darvydas Sernas marnował jednak nawet okazje sam na sam z bramkarzem "Niebieskich". Paradoksalnie Ruch lepiej zaczął grać od momentu, kiedy był zmuszony radzić sobie w osłabieniu.
- W drugiej połowie niestety musieliśmy się bronić, bo sędzia pokazał Wojtkowi Grzybowi drugą żółtą kartkę. Później niepotrzebnie Żeljko faulował i również musiał opuścić plac gry. Graliśmy w dziewiątkę, ale to my sobie stworzyliśmy sytuację meczową. Miał ją Łukasz Janoszka. Gdyby się udało ją wykorzystać, to bylibyśmy bardzo szczęśliwi i wracalibyśmy z trzema punktami z tego trudnego terenu - dodał Grodzicki. Janoszka miał przed sobą jedynie bramkarza Widzewa. Nie trafił jednak w światło bramki.
- W drugiej połowie niestety musieliśmy się bronić, bo sędzia pokazał Wojtkowi Grzybowi drugą żółtą kartkę. Później niepotrzebnie Żeljko faulował i również musiał opuścić plac gry. Graliśmy w dziewiątkę, ale to my sobie stworzyliśmy sytuację meczową. Miał ją Łukasz Janoszka. Gdyby się udało ją wykorzystać, to bylibyśmy bardzo szczęśliwi i wracalibyśmy z trzema punktami z tego trudnego terenu - dodał Grodzicki. Janoszka miał przed sobą jedynie bramkarza Widzewa. Nie trafił jednak w światło bramki.
Polecane
Ekstraklasa