Kapitan Ruchu ma oferty z innych klubów. Czyżby miał odejść?!

22.06.2009
Wojciech Grzyb trenował w poniedziałek w Chorzowie, lecz nie wiadomo, czy zostanie w Ruchu. - Moja sytuacja zagmatwała się. Otrzymałem propozycje z innych klubów - zdradził sam zawodnik.
35-letniemu piłkarzowi kontrakt wygasa z końcem czerwca. Rozmowy z klubem trwają już od miesięcy. - Działacze znają moje oczekiwania od lutego. Negocjacje i obecna propozycja nie zadowalają mnie - nie ukrywa Grzyb, który ma teraz poważny dylemat, gdyż otrzymał ciekawe propozycje z polskich klubów i to najpewniej tych z czołówki! - Nie sądziłem, że jeszcze ktoś się mną zainteresuje, bo przecież mocno identyfikuję się z Ruchem i to w tym zespole chciałem zawsze zakończyć karierę. Niemniej perspektywa gry w europejskich pucharach jest kusząca.

Na Cichej zapewniają, że chcą aby Grzyb został. - Prowadzimy rozmowy z Wojtkiem, jak również Irkiem Adamskim - mówi dyrektor Mirosław Mosór. Kolejna tura rozmów z obecną ikona klubu już jutro. - Pozostanę na razie dyplomatą. Nie wyobrażam sobie, aby na początku następnego tygodnia moje położenie było w obecnej sytuacji. Na razie szanse na przedłużenie kontraktu oceniam 50 na 50. Gdybym odszedł, to pewnie odbije się to głośnym echem. Chciałbym tego... uniknąć i zostać - kończy kapitan.

Przypomnijmy, że Grzyb przejął opaskę od Mariusza Śrutwy. Z nim nie... przedłużono umowy latem 2006 roku. Była to jednak decyzja ówczesnego trenera Marka Wleciałowskiego.
autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również