Kapitan Polonii raczej nie wystąpi przeciwko Ruchowi Radzionków

21.11.2011
Lukas Killar nie dotrwał na boisku choćby do przerwy spotkania z Piastem. Pod koniec pierwszej połowy doznał kontuzji i potrzebna okazała się zmiana. - Strata kapitana to zawsze osłabienie - mówił Dariusz Fornalak.
Killar prawdopodobnie doznał kontuzji stawu skokowego. - Musimy zaczekać na badania, aby określić, jak poważny to uraz i czy będzie możliwe, abyśmy z jego usług skorzystali w następnym meczu. Sądze, że raczej w tej rundzie Lukasa nie zobaczymy - stwierdził szkoleniowiec Polonii.

Killara zastąpił Łukasz Matusiak. Od tego momentu gra defensywy Polonii nie była już tak solidna. - Lukas to kapitan zespołu. Każda drużyna, która traci boiskowego przywódcę, jest zespołem osłabionym - wskazał trener Fornalak.
autor: KUB

Przeczytaj również