Kapitan Piasta: W Gliwicach mam robotę do wykonania

22.04.2014
- Jestem dobrym przykładem tego, że po okresie, kiedy wszystko wypada, może przyjść taki, w którym wpaść nie chce dosłownie nic - mówi notujący słabszy okres Tomasz Podgórski, kapitan Piasta Gliwice.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Podgórski był jednym z objawień poprzedniego sezonu, gdy poprowadził swoją drużynę do europejskich pucharów. - To był na pewno sezon, który trudno będzie powtórzyć. Poza tym wszystko zaczyna się od drużyny. Jeśli ona gra dobrze, to na jej bazie dwóch - trzech zawodników może się wyróżnić. Rok temu jednym z nich byłem właśnie ja - przyznaje pomocnik.

W tym sezonie zawodnik ma też gorsze statystyki. Mniej asystuje i strzela. W poprzednich rozgrywkach piłkarz miał siedem trafień na koncie. W tych tylko jedną. - Od dłuższego czasu ani nie strzelam, ani nie asystuję. Brak mi takiego automatyzmu. Jestem dobrym przykładem tego, że po okresie, kiedy wszystko wypada, może przyjść taki, w którym wpaść nie chce dosłownie nic - mówi.

Po zakończeniu poprzednich rozgrywek Podgórski miał szansę wyjechać z kraju. Dobra gra zaowocowała propozycją z Hapoelu Beer-Szewa. Zdecydował się jednak zostać w Polsce. - Nie byłbym sobą, gdybym zaczął żałować podjętej decyzji. Szczerze mówiąc, już w ogóle zapomniałem, że była jakakolwiek oferta, bo w Gliwicach mam robotę do wykonania. Po dwóch dobrych sezonach, kiedy wszyscy klepali nas po plecach, przyszedł gorszy, co traktuję jako kolejne wyzwanie - podkreśla kapitan Piasta.
źródło: SPORT

Przeczytaj również