Kapitan Piasta: Przewaga Lecha była bezdyskusyjna
15.04.2013
Kluczowym momentem meczu były dwa gole stracone przez "Piastunki" w ciągu minuty, tuż po rozpoczęciu drugiej połowy. Podgórski miał o to do kolegów spore pretensje. - Ale nie do defensywy, a do całego zespołu. W meczu z tak klasowym zespołem, nie możemy w taki sposób tracić bramek. Lech pokazał nam miejsce w szeregu. Jego przewaga była bezdyskusyjna. Zagraliśmy na pewno zdecydowanie gorzej niż w Poznaniu - nie ukrywa kapitan gliwiczan.
- Tutaj Lech od początku narzucił nam swoje tempo. Ciężko nam było się dostosować, choć robiliśmy, co mogliśmy. Lech był jednak za mocny. Nie było z naszej strony bojaźni przed tym meczem, byliśmy skoncentrowani, ale nie baliśmy się Lecha. Mecz się jednak ułożył tak, a nie inaczej. My biegaliśmy za piłką, a Lech ją rozgrywał. Brakowało nam dzisiaj atutów z przodu. "Kolejorz" to jednak topowy zespół i nie tylko nam gra się przeciwko nim ciężko - dodaje.
- W szatni było spokojnie. Chcieliśmy po prostu szybko po rozpoczęciu drugiej połowy strzelić drugą bramkę, to był nasz cel. Drugi gol ułożył mecz. Graliśmy spokojnie piłką i wypunktowaliśmy przeciwnika. Byliśmy mocno zmobilizowani i dobrze nam się gra na wyjazdach. Legia wygrała swój mecz, więc my też to musieliśmy zrobić - tłumaczy z kolei Rafał Murawski z Lecha Poznań.
- Tutaj Lech od początku narzucił nam swoje tempo. Ciężko nam było się dostosować, choć robiliśmy, co mogliśmy. Lech był jednak za mocny. Nie było z naszej strony bojaźni przed tym meczem, byliśmy skoncentrowani, ale nie baliśmy się Lecha. Mecz się jednak ułożył tak, a nie inaczej. My biegaliśmy za piłką, a Lech ją rozgrywał. Brakowało nam dzisiaj atutów z przodu. "Kolejorz" to jednak topowy zespół i nie tylko nam gra się przeciwko nim ciężko - dodaje.
- W szatni było spokojnie. Chcieliśmy po prostu szybko po rozpoczęciu drugiej połowy strzelić drugą bramkę, to był nasz cel. Drugi gol ułożył mecz. Graliśmy spokojnie piłką i wypunktowaliśmy przeciwnika. Byliśmy mocno zmobilizowani i dobrze nam się gra na wyjazdach. Legia wygrała swój mecz, więc my też to musieliśmy zrobić - tłumaczy z kolei Rafał Murawski z Lecha Poznań.
Polecane
Ekstraklasa
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów