Kamil Wilczek: Nie ukrywałem, że wolałbym grać w Lubinie

11.06.2010
Piast sprzedał pierwszego ze swoich zawodników. Działacze z Gliwic uzgodnili wczoraj warunki transfery Kamila Wilczka do Zagłębia Lubin. Sam zawodnik podpis złoży po powrocie z urlopu w Turcji.
- Od początku nie ukrywałem, że wolałbym grać w Lubinie. Cieszę się, że kluby wreszcie doszły do porozumienia - mówi Wilczek. Aby transakcja została sfinalizowana, brak jeszcze jego autografu na kontrakcie, który ma trwać trzy lata. Warunki zostały jednak uzgodnione. - Podpisanie umowy indywidualnej to tylko formalność. Do kraju wracam w środę. Wkrótce potem wszystko powinno być zapięte na ostatni guzik - oznajmia 22-latek.

Piast liczy się również ze stratą Kamila Glika. - Wiemy, że będzie go trudno zatrzymać i transfer tego lata jest prawdopodobny. Na razie jednak nie wpłynęło do nas żadne oficjalne pismo odnośnie tego zawodnika - informuje prezes klubu, Józef Drabicki.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również